Przejdź do treści

Biznes i macierzyństwo

Jeśli chcesz skutecznie godzić rolę mamy i własnej szefowej
– tu znajdziesz konkretną pomoc i wsparcie

Dziś chcę Ci zaproponować jedno ze skutecznych narzędzi, które pozwoli Ci w bardzo krótkim czasie podnieść własny poziom energii. A jak podkreślałam wielokrotnie podwyższanie energii jest szczególnie ważne gdy chcesz skutecznie łączyć biznes z macierzyństwem. Teraz więc włącz tylko głośniki i … miłej pracy na zwiększonych obrotach.

Wstęp do nagrania:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Wizualizacja:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

My, kobiety mamy tendencję do tego, by nie doceniać Siebie. Jeśli chcesz być skuteczna warto byś skoncentrowała się na stałym podwyższaniu własnej energii. Jednym ze sposobów jest zauważanie własnych osiągnięć i głaskanie Siebie.

W swoim życiu biznesowym i prywatnym jeśli już planujemy realizację zadań, skupiamy się raczej na tym, co nie zostało jeszcze zrealizowane, co jest do zrobienia. Częściej pod koniec dnia zastanawiamy się ” czy dobrze to zrobiłam?”, ” jeszcze tyle projektów przede mną, a ja muszę zrobić to i to i to…, a doba ma tylko 24 h.”

Zapytane o osiągnięcia – milkniemy, a w najlepszym razie mamroczemy pod nosem jednozdaniową odpowiedź. No, bo nie wypada być zarozumiałą. Nie wypada się chwalić.

czytaj dalej…

Witaj serdecznie Matko i Kobieto Biznesu

Dziś połączę moją prośbę z ofiarowaniem Ci  darmowego materiału.

Właśnie przygotowuję nagranie, w którym ujawnię

PRAKTYCZNE SPOSOBY NA ŁĄCZENIE MACIERZYŃSTWA Z BIZNESEM.

Nagranie będzie płatne – i będzie kosztować nie mniej niż 50 zł. Możesz je jednak otrzymać całkiem GRATISOWO.

Chcę mieć pewność, że materiał, który zebrałam jest kompletny a ja niczego nie przeoczyłam.

Spójrz tu:

Otrzymałam ostatnio e-mail, w którym jedna z czytelniczek głośno zastanawiała się, czy rzeczywiście można godzić biznes z wychowywaniem dzieci – i do tego mieć jeszcze satysfakcję finansową.

Napisała:“Ja osobiście nie wierzę, ze da się naprawdę pogodzić pracę z życiem rodzinnym. Jednak jest tak, że możemy być cudownie przedsiębiorczymi kobietami (przedsiębiorczość bardziej przekłada się na satysfakcję zawodową niż efekt finansowy) ale nie da się tego robić pełną parą..

Czy godząc obie role jesteśmy skazane tylko na satysfakcję
zawodową bez finansowej? czytaj dalej…

W dniach 09/10.03.2010 r. w Warszawie (Sala Kolumnowa Sejmu RP) odbędzie się bezpłatna międzynarodowa konferencja.

Konferencja organizowana jest przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z CRZL oraz Związkiem Dużych Rodzin „Trzy Plus”

Jej cel to omówienie problematyki oraz dyskusja na temat jednego z najważniejszych wyzwań, wobec którego stoją kraje Unii Europejskiej, tj. polityki rodzinnej ułatwiającej godzenie ról rodzinnych i zawodowych.

Kobiety, które chcą uczestniczyć w konferencji a są spoza Warszawy mogą bezpłatnie skorzystać z:

● Noclegów w Hotelu Novotel Centrum (w termine 08/09.03.2010 oraz 09/10.03.2010, pokoje ze śniadaniem).

● Refundacji kosztów biletów kolejowych dla uczestników przybywających spoza Warszawy (do 90 zł).

Szczegółowy program konferencji jest tu:

Oczekiwany efekt konferencji to “opracowanie modelu rozwiązań, opartego na dobrych praktykach Unii Europejskiej.”

Jako, że chcę pogodzić obowiązki (nawet jeśli słodkie)    związane z wychowywaniem Gaby (niebawem również syna) i  prowadzeniem firmy stosuję na co dzień kilka praktycznych, efektywnych zasad:

  • na stałe zaprzyjaźniłam się z zasadą Pareto (20:80), rozumiem tę zasadę, doceniam i ustawicznie o niej pamiętam, gdy planuję swoje działania
  • zasiadam do pracy z góry określonym, zaplanowanym i zapisanym zadaniem, na tyle małym, że mogę go ukończyć w czasie 30 minut
  • pracując (np. gdy moje dziecię śpi) pracuję z pełną koncentracją (tak, tak to oznacza zero pogaduszek, zero bezcelowego serfowania po sieci i zero patrzenia z miną hipnotyzerki w ekran)
  • w ciągu roku wyznaczam sobie tylko 3-5 dużych projektów do zrealizowania (przecież nie umrę w tym roku?)
  • dbam o ciągłe energetyzowanie się (teraz, niestety z racji ciążowego obrzydzenia do kawy (ja wielka kawoszka) nie mam na myśli napojów typu kawa, power…coś tam itd.) – o sposobach odnawiania energii innym razem.

Ostatnio zastosowałam jeszcze jeden ze sposobów na to, bym mogła wycisnąć z mojej doby jak najwięcej,

czytaj dalej…

Dziś namawiam Cię abyś przyjrzała się powodom    swojego …zwlekania. Dlaczego tak się dzieje, że  jedne zadania, sprawy, czynności robisz chętnie, od  ręki – a realizację innych odwlekasz w  nieskończoność?

Dlaczego odwlekasz realizację nawet  ważnych dla  Ciebie spraw?

Jeśli chcesz całkowicie wyrzucić zwlekanie z życia – jak już się domyślasz, musisz dowiedzieć się co maskuje twoje odwlekanie. Musisz poradzić sobie z ukrytymi, zablokowanymi potrzebami.

Od razu powiem – nie zwlekasz, bo jesteś leniwa. Co więcej możesz nawet mieć spore osiągnięcia w jakieś dziedzinie, aby w innej zwlekać ile tylko się da. Nie potrzebujesz też presji, by motywować siebie do realizacji zadań z którymi zwlekasz. Co zatem maskujesz – zwlekając?

czytaj dalej…

Witaj Czytelniczko

Chcę Ci przypomnieć, że jeszcze tylko do jutra (31 stycznia) możesz zaoszczędzić 50 lub 60 zł na szkoleniu.

Jeśli chcesz skorzystać ze szkolenia: JA I CZAS lub JA I FIRMA lub JA I ZWLEKANIE – po obniżonej cenie nie przegap okazji.

Następna trafi się niezbyt szybko. Do zobaczenia po drugiej stronie,

pozdrawiam Cię Małgorzata

Jedną z wielu moich bolączek w godzeniu obowiązków mamy i właścicielki firmy było efektywne wykorzystanie czasu.

Na początku miotałam się pomiędzy przewijaniem, karmieniem, dawaniem dziecku bliskości fizycznej a  pracą zawodową i realizacją kolejnych celów.

Do tego przez ok. pierwsze pół roku życia moja córa chciała ustawicznie siedzieć “na cycu” a widok mamy zasiadającej do komputera wywoływał u niej nagły, bardzo głośny protest.

Jednym z rozwiązań, które zastosowałam było skorzystanie z pomocy chusty. Moje dziecię towarzyszyło mi więc niczym kangurzycy podczas klikania.

Była mama, było ciepłe mleczko, więc wszystko grało… do czasu.

Jednak to wszystko dosyć szybko okazywało się niewystarczające. Córa nie miała ochoty na dzielenie się mamą z komputerem.

Do tego ja coraz bardziej poirytowana zasiadając do pracy nie wiedziałam w co włożyć ręce. Obsługa klientek, przygotowywanie nowych materiałów, dokształcanie, coaching u mentorki, obsługa bieżącej poczty, nowe projekty, oferty itd. itd.

Chciałam zrobić jak najwięcej jak najszybciej wykorzystując dosłownie minuty, które podarowała mi córka, gdy w końcu zechciała zasnąć.

Co wymyśliłam w tej sytuacji?

czytaj dalej…

Jako matka prowadząca firmę masz zapewne mało    czasu. Albo raczej nie możesz się zdecydować co  powinno dostać wyższy priorytet w danej chwili-  szkrab czy  firma?)

Twoim celem w takim przypadku może być  wytworzenie WIĘCEJ MNIEJSZYM NAKŁADEM PRACY (w tym samym czasie).

Co to oznacza w praktyce?

czytaj dalej…