Fragment listu z mojej skrzynki:
(…)
“Teraz zbieram się w sobie i chcę zacząć życie dla siebie.
Mam zamiar jeszcze raz założyć firmę i zacząć realizować swoje projektowe marzenia. Właściwie jestem wolna i bez zobowiązań.
Moim problemem jest brak wiary w siebie w swoje możliwości.Może wynika to z wieku (są młodsi, pewnie lepsi). Czy nie jest za późno na zaczynanie wszystkiego od podstaw.
Wiem jedno chcę mieć wpływ na własne życie i “mieszać we własnym garnku” niż w cudzym.”
Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego jedni ludzie są bardziej szczęśliwi od innych?
Dlaczego jedni idą przez życie z uśmiechem, z radością witają każdy dzień, żyją z pasją i poczuciem spełnienia?
Dlaczego jedni marząc o domku – budują go, a inni kończą swoje marzenia na przeglądaniu kolorowych katalogów, siedząc w małym mieszkanku?
Dlaczego jedni ludzie nie chcą spać bo pasja życia, pasja z jaką wykonują prace nie daje im zasnąć a inni mówią tak, jak jedna z kobiet, której rozmowę usłyszałam jadąc pociągiem:
” uff – jakoś mi dzień zleciał”.
Jak myślisz dlaczego tak się dzieje?
Ja uważam, że wszystko zaczyna się od Twojej chęci wprowadzenia zmian w swoim życiu, mocnego, silnego pragnienia powiedzenia TAK swoim marzeniom – od świadomej decyzji.
A Ty już powiedziałaś swojemu życiu TAK, czy nadal mówisz:
“uff, jakoś ten dzień zleciał” każdego swojego dnia?



Komentarze Facebook'a:
Komentarze