Teraz chcę podzielić się z Tobą pewną historią dotyczącą czasu.

Pewien trener chcąc zobrazować ideę czasu wyjął szeroki słój i kamienie wielkości pięści. Jak myślicie – ile kamieni może się zmieścić w takim słoju?- zapytał kursantów?

Uczestnicy wyrazili swoje przypuszczenia.
Trener zaczął napełniać słój; wkładał kolejne kamienie do środka… już więcej się nie zmieści.
Wtedy zapytał :Czy ten słój jest pełny?”A Ty jak myślisz?

Po chwili trener wyjął garść żwiru, wsypał do słoja, potrząsnął.

Żwir wypełnij lukę pomiędzy kamieniami. Jednak trener po chwili znów zapytał:” Czy ten słój jest pełny?”

„Pewnie nie” – odpowiedzieli uczestnicy.
Zgadza się, trener wyjął piasek i dosypał do kamieni i żwirku.
„Czy teraz słój jest już napełniony?” – „Nie” – odpowiedzieli kursanci.

„Zgadza się” – powiedział trener i wlał do słoika wodę.
Jaki z tego morał?
„Wszędzie istnieją luki, jeśli człowiek przyłoży się do pracy, zawsze jeszcze coś zmieści w swoim życiu” – stwierdził jeden z uczestników.

NIE – odpowiedział trener. – to jest morał.
„Jeśli nie włożysz dużych kamieni najpierw, nie będziesz miał możliwości, by włożyć je później”

A Ty co o tym sądzisz?