Wysłuchałam ostatnio pewnej rozmowy w TOK FM.
Gościem Kamila Dąbrowy był dr Leszek Mellibruda – psycholog biznesu. Tematem – zarządzanie sobą w czasie.

Pan Leszek mówil m.in. o bardzo istotnej sprawie wiążącej się
z realizacją planów i czasem, czyli energią którą inwestujemy każdego dnia – samodyscyplinie.
Ogólnie można podzielić ludzi – biorąc pod uwagę stosunek również do realizacji zadań biznesowych na lisy i jeże.


Lis uosabia ludzi, którzy potrafią szybko zapalić się, zdyscyplinować na krótko. Plany są czasem realizowane a czasem nie. Działają efektywnie mając nóż na gardle. systematyczność nie jest ich mocną stroną.

Inny styl działania mają jeże. One krok za krokiem, konsekwentnie realizują zaplanowane zadania.
Działają systematycznie – powoli ale ustawicznie idą do przodu. Gdy zbliża się niebezpieczeństwo – przystają na chwile, by przeczekać.

W biznesie lepsze są małe kroczki ale systematyczne. Krótkie zrywy nie przyniosą zadowalającego efektu na dłuższą metę.

A Ty jaki styl preferujesz?