Dostaję mnóstwo pytań – szczególnie od uczestniczek szkoleń:
Ja i pasja oraz Ja i zwlekanie, dotyczących tego, jak poznać, że to jest moja pasja?
Skąd mam mieć pewność, że ta droga na pewno jest moja?
Odpowiedź jest bardzo prosta: po Twoim samopoczuciu (bezpośrednio) oraz dialogu wewnętrznym, myślach (pośrednio).
Jeśli to co robisz wprawia Cię w doskonały nastrój, jesteś zadowolona, uśmiechnięta, szczęśliwa – tracisz poczucie czasu – jesteś w swojej bajce.
Jeśli wręcz przeciwnie – odczuwasz negatywne emocje np. złość, gniew, frustrację, smutek, może nawet przygnębienie a do tego nie chce Ci się ruszyć nawet ręką – uciekaj jak najdalej. Uczucia to Twoja potężna informacja zwrotna.
Pomijam w tym przypadku dwie sytuacje – kiedy czujesz się wyśmienicie np .mordując człowieka (nie zostałaś prawidłowo zsocjalizowana, najprawdopodobniej nosisz cechy psychopatki) oraz wpadłaś w chwilowe niechciejstwo (nawet robiąc to co lubisz), to przydarza się czasem również mnie.
Obserwuj siebie i swoje myśli. Zobacz, co będzie się działo, kiedy odczuwasz pozytywne emocje a co kiedy negatywne? Co wtedy myślisz? I najważniejsze – co robisz?



Komentarze