Gdy zostajesz mamą a do tego chcesz jeszcze godzić obowiązki macierzyńskie z prowadzeniem firmy (a to nie wszystko, prawda) możesz wpaść w pułapkę rezygnowania z Siebie.
Co mam na myśli?
Ano nie mniej nie więcej tylko zatracanie się w masie obowiązków kosztem rezygnowania z kolejnych spraw, które Ciebie dotyczą.
Rezygnowanie z czasu tylko dla Siebie z widywania się z innymi niż dziecko, mąż, rodzice, teściowie – ludźmi aż czasami po rezygnację z dbania o siebie. Dawanie sobie (uwagi, czasu, zainteresowania, miłości …) … na szarym końcu . Albo wcale – bo nie wystarcza “czasu” (to oczywiście tylko wymówka). Zdaję sobie sprawę, że i macierzyństwo i biznes wymagają ogromnego poświęcenia czasu i energii. Ale właśnie z tego względu – abyś miała mnóstwo energii i zapału, abyś się nie wypaliła MUSISZ POMYŚLEĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI O SOBIE. To jest tak jak w jednej z historii o tlenie, dziecku i samolocie.
Gdy kapitan samolotu powie: ” prosimy o natychmistaowe nałożenie masek tlenowych” – komu w pierwszej chwili założysz maskę? Sobie czy dziecku?
Niech zgadnę – dziecku?
Ja też tak kiedyś myślałam. Teraz już wiem, że najpierw muszę podać tlen sobie a zaraz później dziecku. Bo co stanie się z dzieckiem, gdy ja zasłabnę? Kto mu pomoże? Tylko gdy zadbam o to, bym ja prawidłowo funkcjonowała jestem w stanie SKUTECZNIE ZADBAĆ O WŁASNE DZIECKO .
I oczywiście o firmę.
Najważniejszym indywidualnym prawem człowieka jest jego prawo do bycia sobą. I do dbania o siebie.
Co to oznacza?
To prawo do dysponowania własnym czasem, energią i dobrami materialnymi oraz układanie spraw osobistych według własnej woli i zgodnie z własnym interesem – tak jak jest on pojmowany.
Oznacza też wyrażanie siebie, swoich uczuć, opinii, postaw i potrzeb – ale w sposób, który nie narusza praw innych osób. Prawo do bycia sobą można plastycznie wyrazić jako prawo do posiadania i obrony swojego terytorium psychologicznego.
To terytorium obejmuje wszystko, co w sposób podstawowy zależy ode mnie i należy do mnie np. – moje myśli, czyny, potrzeby, postawy, prawa, tajemnice, sposób dysponowania rzeczami, które są moją własnością.
Aby terytorium było w pełni moje, abym mogła się w nim suwerennie poruszać, muszę znać i stanowić swoje prawa – czyli muszę wiedzieć czego chcę (i nie chcę) i informować o tym otoczenie.
Jeśli człowiek kontaktując się z innymi osobami nie zdecyduje się na samodzielne określenie swoich praw, inni z konieczności mogą określić za niego jego rolę.
Wówczas przestanie być sobą. Stanowienie swoich praw to uszczelnianie granic terytorium psychologicznego. Istotnym elementem stanowienia praw jest ich obrona w sytuacji konfrontacji z inną osobą czy osobami.
Do najważniejszych umiejętności należą tu: asertywna odmowa i asertywne reagowanie na krytykę i agresję werbalną.
Dziś – chcę Cię zachęcić tylko do refleksji czy sama sobie dajesz prawo do bycia sobą nawet, albo raczej szczególnie wtedy gdy jesteś przepełniona obowiązkami wynikającymi z chęci godzenia roli mamy i szefowej.
O tym – jak to konkretnie zrobić – w kolejnych wpisach.
Teraz mam dla Ciebie praktyczne ćwiczenie.
Poniżej umieszczę listę różnych praw ( niedokończoną).
Proszę, byś czytając każde ze zdań zaznaczyła te, z którymi się nie zgadzasz.
Proszę też, byś jeśli masz na to ochotę – dopisała kilka swoich zdań.
- mam prawo być sobą
- mam prawo dbać o swoje interesy
- chcę dawać wyraz swoim uczuciom
- jestem silna
- jestem w porządku
- jestem w porządku, nawet, gdy nie podobam się niektórym osobom
- jestem w porządku nawet, gdy nie udaje mi się odnieść sukcesu w moich zamierzeniach
- jestem dokładnie tak samo ważna jak inni ludzie
- jestem wartościowym człowiekiem
- mam prawo czegoś nie wiedzieć
- mam wiele mocnych stron
- mam prawo do popełniania błędów
- nie muszę być doskonała
- jestem w stanie osiągnąć to, czego pragnę
- jestem warta miłości innych ludzi
- potrafię się obronić
- potrafię zachować się stanowczo, jeśli sytuacja tego wymaga
- szereg spraw w moim życiu doprowadziłam do końca
- są osoby, które chętnie przebywają w moim towarzystwie
- moja spontaniczność jest dla mnie wartością
- mam prawo być zakłopotana. To naturalna reakcja człowieka, gdy nie wie jak postąpić
- to normalne, że jestem zdenerwowana, gdy robię coś, czego się boję ✗
- mam w sobie wiele dobroci
- jest dla mnie ważne, aby inni wiedzieli o mnie prawdę
- ……………………………………………………………………
- ……………………………………………………………………
- ……………………………………………………………………
- ……………………………………………………………………
Czy jako mama i szefowa dajesz sobie prawo do bycia sobą?
Twoje refleksje: ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________




Komentarze Facebook'a:
Komentarze