Dziś podzielę się z Tobą sekretami innych  biznesmam, które godzą z sukcesami obie role.

Na marginesie lada dzień (maksymalnie w ciągu 2 tygodni) udostępnię nagranie mp3 oraz zapis pdf z NAJWIĘKSZYMI SEKRETAMI ŁĄCZENIA BIZNESU Z MACIERZYŃSTWEM.

Teraz już przytaczam wypowiedzi biznesmam.

 ”Serdecznie dziękuję za przesłanie “Sekretów…” z mnóstwem wspaniałych rad i sekretów. Czytając je – ładuję się pozytywnie i czerpię dobrą energię.
Znalazłam tam nowe pomysły, rozwiązania i poczułam się mniej sama (żeby nie użyć pojęcia samotna) w tej mojej walce. Strasznie się z tego cieszę.”
Elwira

Na pytanie : “Jakie są moje najważniejsze sekrety? ”

Biznesmamy odpowiadały:

“1. konsekwencja w wychowaniu dziecka – ma być o 20 w łóżku i koniec. Może sobie poleżeć, pośpiewać, pooglądać książeczki, ale po 20 mam czas na maile, męża, itd.
2. Im wcześniej oddane dziecko do żłobka, tym lepiej – nie ma później stresu, ze dziecko nie chce, bo chodziło “od zawsze”
3. Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. Nie mam wyrzutów sumienia, że pracuje i ze mam czas tylko dla siebie. ”

***

” 1. Dobra organizacja czasu
2. Planowanie
3. Optymizm”

***

” zawziętość, jestem uparta jak koza, moja przekora”

***

“1. Dbanie/myślenie o sobie: dbając o swoje dobre samopoczucie i spełnienie czuję się szczęśliwa, a przez to jestem lepszą matką i żoną;
2. Dbałość o rodzinę; podtrzymywanie więzi rodzinnych, rozmowy z bliskimi: mój mąż i dzieci czują i wiedzą że są dla mnie bardzo ważni i dlatego też wspierają mnie w mojej działalności-pracy;
3. Dbałość o współpracowników i partnerów w pracy; rozmowy – nawet na trudne, czy przykre tematy na bieżąco pozwalają “oczyścić” atmosferę i pozytywnie wpływają na współpracę. Staram się też dbać o odpowiednie docenienie/pochwalenie za coś konkretnego.
Dzięki dobrej atmosferze w pracy i w domu mogę czuć sie jeszcze bardziej spełniona i szczęśliwa.”

***

“pomagają mi moja wytrwałość, dyscyplina, zorganizowanie”

***

“ - przyzwyczajenie dziecka do samodzielnej zabawy – córka bawiła się w łóżeczku lub na kocyku w zasięgu mojego wzroku, gdy ja pracowałam przy komputerze
- zaangażowanie rodziny w pomoc np dziadek chętnie zabiera córkę na spacerki, a ja tymczasem pracuje
- pozbycie się mitu idealnej matki – poświęcającej się tylko dla dziecka, a nie dbającej o swoje potrzeby”

***

“1.pragnienie zapewnienia swemu dziecku komfortu i poczucia bezpieczeństwa finansowego by mogło realizować swe potrzeby z wyższego szczebla piramidy Maslowa.
2. Samodyscyplina
3. Bycie z dzieckiem w wolnym czasie cała sobą (jakość kontaktu).”

***

“- skupianie się na sprawach istotnych i pomijanie tych mniej ważnych
- delegowanie spraw domowych i około dziecięcych, nie muszę robić wszystkiego sama,
- wykorzystywanie “marnowanego czasu” na naukę lub planowanie – np słuchanie audiobooka w korku, przygotowywanie prezentacji w autobusie itp
oraz:
- samoodkurzający robot i wspierający mąż”

***

” 1. Delegowanie wszelkich zadań, które mogę na inne osoby (mąż, opiekunka, babcia, sprzątaczka i np. potrzebuje soboty wolnej dziecko idzie na cały dzien do babci, płacę za sprzątanie, ale mam wolne np. 12 godzin w miesiącu, które przeznaczam na pracę, itp.).
2. Ważne jest to, aby mieć opiekunkę (ja taka mam), ale nie na sztywne godziny tylko elastyczne i jeśli coś wyskoczy to ta opiekunka może się wtedy dzieckiem zająć, ja tak mam i bardzo sobie chwalę, opiekunki szukamy wśród pań emerytek z pobliskich bloków, która ma małą emeryturę i chce sobie dorobić.
3. Ja mam taki biznes, że czasem mogę dziecko wziąć ze sobą np. jak robię zakupy dla biznesu, jak przyjmuję gości, jak spotykam się z moją sprzątaczką w lokalu, więc może trzeba zobaczyć, czy czasem nie można zrobić tak, żeby załatwiać swoje sprawy biznesowe i mieć przy sobie dziecko.”

***

“1. Traktuję macierzyństwo jako nieprzecenioną inwestycję czasu i energii.
2. Chcę przekazać tzw. żyłkę do interesów następnemu pokoleniu w myśl zasady: czym skorupka za młodu nasiąknie – tym na starość trąci”
3. Dążę do takiego stanu rzeczy, by wykluczyć nudę z życia moich dzieci na rzecz czerpania radości i satysfakcji z brania udziału robienia poważnych rzeczy w moim biznesie.”

***

“1. dobra niania i dobre przedszkole;

2. czas w pracy poświęcam pracy, a czas dla dzieci – dzieciom. w 100%;

3. przyjęłam do wiadomości, ze moje Dzieci mają też tatę, nie tylko mamę.

I że lubią spędzać z nim czas sam na sam. I On też to lubi. Więc coraz częściej im na to pozwalam. A wtedy – mam czas dla siebie. Niekoniecznie na pracę.”

A Ty jak godzisz obie role? A z jakimi wyzwaniami (celowo nie nazywam ich problemami) – zmagasz się wypełniając role biznesmamy?