Dziś o sprawie baaaardzo ważnej. Jeżeli chcesz godzić te dwie ważne role – BiznesMamy nie możesz przejść obojętnie wokół tego tematu.
To ona tak naprawdę pozwoli Ci być wydajną.
Mowa o Twojej ENERGII.
Nawet jeśli potrafisz
zarządzać swoim czasem, potrafisz zaplanować skrupulatnie swoje zadania – dojdziesz do momentu w którym będziesz miała problem z zapałem i
entuzjazmem.
Zwyczajnie – jako matka, żona, szefowa (choćby tylko samej siebie), córka
itd. zaczniesz wysiadać.
Zatem jedno z ważniejszych pytań, jakie powinnaś sobie zadać
nie powinno brzmieć: co mogę jeszcze zrobić, bym lepiej zarządzała sobą w czasie? Tylko:
„ w jaki sposób mogę efektywniej zarządzać własną energią?”
Nie „co mogę zrobić, abym wycisnęła jeszcze więcej z doby?” tylko prosto:”
skąd mam wziąć więcej energii?”
Wcześniej podam Ci wzorzec wydajności, który powstał w oparciu o
pojęcie energii (z programu zarządzania energią T.Schwartza & J.Loehra).
Najkrócej i najprościej mówiąc chcę Cię zachęcić, byś pracując była
sprinterką a nie maratończykiem.
O co mi chodzi?
Maratończyk to osoba pracująca ciągle tak, jakby miała wrzucony piąty bieg.
Kobieta pracująca jak maratończyk będzie ciągle rozpędzona, rozbiegana,
biegająca od zadania A do B, od B do C, od C… itd. – ale uwaga bez
odpoczynku.
Ciągle w ruchu – ale ciągle bez „ostrzenia piły” lub jak wolisz „ładowania
akumulatorów”
Sprinterka -to kobieta, która najkrócej mówiąc wysila się maksymalnie na
krótkim dystansie a później regeneruje swoje siły. Biegnąc daje z Siebie
wszystko – na krótkim odcinku a później odpoczywa.
Jak się domyślasz jako mama i szefowa, która chce pogodzić obie role
będziesz efektywniejsza jako sprinterka.
Więcej – o wiele więcej znajdziesz w materiale “ 7 Sekretów Skutecznego łączenia Biznesu z Macierzyństwem.”
Kiedy czytałam “Sekrety łączenia biznesu i macierzyństwa” to z każdym zdaniem przekonywałam się, jaka to ważna umiejętność dla każdej kobiety, która jest jednocześnie matką i bussineswoman.Sama jestem matką i prowadzę swój biznes, i borykałam się z wieloma opisanymi tu problemami sama, dochodząc do wielu przedstawionych tu rozwiązań metodą prób i błędów. A w sumie można to osiągnąć szybciej: po przeczytaniu materiału i konsekwentnym wprowadzeniu sekretów w życie.
Polecam ten tekst wszystkim kobietom, które założyły własną firmę i jednocześnie zdecydowały się na macierzyństwo.
Te role można pogodzić, i to z sukcesem, ale warto do tego podejść metodycznie, żeby nie zatracić po drodze radości życia.
Po zastosowaniu porad Małgorzaty Opalińskiej nabierzesz pewności siebie, zyskasz czas dla siebie i swojego biznesu, staniesz się o wiele bardziej efektywna, bez zbytniego wysiłku. A przede wszystkim dasz sobie prawo do odpoczynku, bez strat dla firmy, rodziny czy związku.
Sylwia Kalinowska, coach życiowy, trenerka EFT, trenerka rozwoju osobistego metodą Tippinga, specjalistka ds. marketingu i PR http://www.zlotabrama.pl



Komentarze Facebook'a:
Komentarze