Dziś bardziej o macierzyństwie niż o biznesie. z racji tego, że teraz próbuje ogarniać już dwójkę Szkrabów.
Właśnie przerabiam zazdrość wśród rodzeństwa. Starsza córa (2,5 r.) reaguje atakami wściekłości gdy poświęcam czas jej młodszemu bratu (który ma ledwo ponad 2 tygodnie).
Zaznaczam, że przygotowania córy (oswajanie z obecnością brata) trwały już od okresu ciąży. Teraz angażujemy córę w opiekę nad bratem. Spędzam czas tylko z nią kiedy brat śpi. Staram się zachować jej rytuały (np. zasypianie).
Jednak nadal mam problem z nagłymi atakami wściekłości (bardzo wtedy płacze, nie chce się przytulać, mówi, żeby brat sobie poszedł).
Wiem, że ta nowa sytuacja wymaga czasu. Ale czuję się trochę bezsilna.
Jak Ty sobie poradziłaś/radzisz z zazdrością wśród rodzeństwa?



Komentarze