Przejdź do treści

Biznes i macierzyństwo

Jeśli chcesz skutecznie godzić rolę mamy i własnej szefowej
– tu znajdziesz konkretną pomoc i wsparcie

Archiwa

Kategoria: Mama z firmą

Zadałam ostatnio pytanie jednej z moich znajomych – podwójnej, młodej mamie, która chce czegoś więcej w życiu, niż zmiana pieluchy, czy gotowanie zupki dla ukochanego berbecia.

Mamie, która dostrzega w sobie kobietę, żonę i człowieka głodnego samorozwoju. Matki, która nie chce być tylko matką.

Jak Ty to ogarniasz? I – co jest największym wyzwaniem w tym ogarnianiu?

I voila – to co usłyszałam, w oryginale ;) :

czytaj dalej…

Robiąc porządki w komputerze znalazłam stary artykuł z października 2010 r. Oczywiście traktuje o biznesmamach. Jeżeli masz ochotę otwórz pdfa

i poczytaj:

aktywni rodzice

Postanowiłam – w ramach pokazania Tobie co się u mnie dzieje w zwyczajnym dniu a sobie, jak funkcjonuję napisać, ot tak – co u mnie słychać.

Zatem – Voila!

Zacznę oczywiście od szkrabów, które wypełniają mnie i mój dzień w znacznym stopniu.

Zapewne – póki co z racji bardzo młodego wieku.

Poniżej – fotka Gaby (3 lata) i Maćka (8 mies.)

czytaj dalej…

Właśnie znalazłam kolejny sposób a raczej 365 sposobów jak być skuteczną BiznesMamą.

Regularnie “męczę” mojego starszego szkraba – Gabę zabawami z książki “365 zabaw dla bystrych brzdąców od szesnastego miesiąca życia do lat czterech.”

Dlaczego akurat książka Sheili Ellison wydana przez wyd. W.A.B zwróciła moją uwagę?

Z kilku powodów.

Autorka jako przykład SKUTECZNEJ BIZNESMAMY sama wychowuje szóstkę dzieci (ponoć samotnie), jest psychologiem a do tego napisała 10 książek.

Jak widać – można. Więc książka dostaje plus za treść, która wyszła spod pióra biznesmamy-praktyka.

czytaj dalej…

Aż mnie kusi, żeby dziś zadać Ci pytanie dotyczące sytuacji codziennej – a jednak noszącej znamiona ekstremalnej. I zabawnej do tego.

Oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś skrajnie wypalona i masz poczucie humoru.

I co najważniejsze ta sytuacja nie jest fikcją literacką – a dotyczy cząstki mojego obecnego życia ;)

Zatem:

wyobraź sobie (myślę, że nie będziesz miała problemu), że prowadzisz swoją firmę i masz dwoje dzieci.

Pewnego dnia – równocześnie, w tym samym momencie:

1. Szkrab starszy krzyczy ” kupa, kupa” (a Ty widzisz, że owa kupa “wyłazi jej już oczami”) Musisz zareagować natychmiast.

2. Szkrab młodszy lamentuje, bo natychmiast chce cyca. Jakby nigdy wcześniej w swoim życiu nie jadł… ciekawe. Musisz zareagować.

3. Twoja komórka upierdilwym sygnałem daje Ci znak, że dzwoni (prawdopodobnie) klientka. Tak – musisz zareagować.

4. Akurat w tej sekundzie słyszysz równocześnie  dzwonek do drzwi… to listonosz przyniósł (jak się okazuje cztery chwile później) list polecony… Musisz zareagować.

Pytanie strategiczno-logistyczne: co robisz w tej sytuacji?

I pytanie pomocnicze – czy rzeczywiście musisz zareagować? I dla utrudnienia – jesteś sama w domu. ;)

Miewasz takie momenty w swoim życiu?

Chcę podzielić się z Tobą kilkoma moimi praktycznymi sposobami na godzenie obu ról.

Jednak dziś – zamiast literek i wpisu – nagranie. Możesz go słuchać nawet zabierając kupkę swojemu szkrabowi.

Włącz więc głośniki i posłuchaj:

biznes_macierzynstwo

p.s. Jeżeli chcesz zapisać nagranie w swoim kompie naciśnij prawy klawisz myszki i wybierz” zapisz element docelowy jako…”

STWÓRZ NA WSZYSTKO SYSTEM DZIAŁANIA.

Jak już wspominałam – na początku mojej drogi łączenia biznesu z macierzyństwem miotałam się pomiędzy przewijaniem,

karmieniem, dawaniem dziecku bliskości fizycznej a pracą zawodową i realizacją kolejnych celów.

Do tego coraz bardziej poirytowana zasiadając do pracy nie wiedziałam w co włożyć ręce.

Obsługa klientek, przygotowywanie nowych materiałów, ustawiczne dokształcanie (tak ważne nie tylko w moim zawodzie), coaching u mentorki, obsługa bieżącej poczty, nowe projekty, oferty itd. itd.

Chciałam zrobić jak najwięcej jak najszybciej wykorzystując dosłownie minuty, które podarowała mi córka, gdy w końcu zechciała zasnąć.

Jako matka prowadząca firmę masz zapewne mało czasu. Albo raczej nie możesz się zdecydować co powinno dostać wyższy priorytet w danej chwili- szkrab czy firma?).

Lub szkrab zawsze dostaje najwyższy z możliwych priorytetów.

Jak ja sobie z tym radzę i do czego Ciebie również namawiam?

czytaj dalej…

Dziś przykład biznesmamy pełną gębą.

Mama trójki dzieci. Najmłodsze dziecko ma 3,5 miesiąca. Kolejne – 2,5 roku oraz trzecie – 5 lat. Kiedyś modelka Playboya i kilku  innych męskich magazynów.
Współwłaścicielka jednej z poznańskich firm developerskich. Jako, że tego wszystkiego mało ;) - objęła właśnie  stanowisko prezesa w poznańskim klubie piłkarskim Warta. A ma dopiero 33 lata.

Mowa o niesamowitej kobiecie – Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej.

Nic dodać nic ująć. Jak się okazuje można skutecznie godzić wiele ról a do tego mieć świetną figurę. Ja w każdym razie bardzo gratuluję Pani Izabeli.

Tu znajdziesz wywiad

Nie będę składała Ci życzeń świątecznych. Z kilku powodów. Nie lubię i to bardzo dostawać morza, ba oceanu

sztampowych życzeń które nie tak rzadko są pretekstem do przedstawienia jakiejś kuszącej oferty last minut.

I sama nie lubię klepać regułek. Zawsze pozostaję sobą – więc tym razem też tak będzie.  Jednocześnie chcę Cię uspokoić

- dobrze Ci życzę i to nie tylko tuż przed wigilią.

Poza tym nie znam Cię osobiście – nie wiem jakimi wartościami w życiu się kierujesz.

Wiem za to, że prawdopodobnie tuż przed świętami zaharujesz się niemożliwie. Będziesz latała od brzdąca

do rozgrzebanego myciem okna. Od zakupów do pakowania paczek. Od robienia smakołyków do – ba, prowadzenia biznesu.

A jeżeli tak nie jest – to znaczy, że coś oddelegowałaś;) Niemożliwe, nie wierzę;)

Więc – wracając do głównego wątku i oszczędzając Nasz czas. Jak już dopieścisz wszystko, i nakarmisz wszystkich – nawet kota i psa.

I zapakujesz ostatni prezent i wyczyścisz już kibel - POMYŚL O SOBIE.Dlaczego to znów Ty odpowiadasz za organizację wszystkiego?

Bo oczywiście nie przyjdzie Ci do głowy pomyśleć o sobie na początku kolejki

I postanów, że w tym roku – już od jutra będziesz dbała o siebie i więcej myślała o sobie. Będziesz się bardziej dopieszczała. I tego Ci…życzę.

Ups – miało być bez życzeń. Więc ot tak Cię namawiam korzystając z przedświątecznego pędu.

Poczucie humoru to coś co musimy jako mamy mieć przynajmniej w stopniu podstawowym. Aby nie wydłużać – dziś dowcip, który może tak do końca nim nie jest…

“Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko
ginekolog potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi
ciuchami.

czytaj dalej…

Jestem właśnie świeżo po lekturze wywiadu z przepełnioną artyzmem, jak sama mówi o sobie “ambasadorką zdrowego, polskiego jedzenia”, artystką i marszandem swoich własnych obrazów” oraz oczywiście bussineswoman - Magdą Gessler.

Moją uwagę szczególnie przykuły 3 wypowiedzi na temat kobiet w biznesie i oczywiście godzenia przez Nas wielu ról..

Pani Magda na pytanie o to, czy powinnyśmy walczyć o zauważenie nas- kobiet w biznesie stwierdza, że “powinnyśmy mieć świadomość własnych życiowych priorytetów.”

“Nie damy rady robić wszystkiego genialnie” - tak twierdzi pani Gessler. I dodaje “potwornie ciężko jest robić wszystko naraz”.

czytaj dalej…

Dziś podzielę się z Tobą sekretami innych  biznesmam, które godzą z sukcesami obie role.

Na marginesie lada dzień (maksymalnie w ciągu 2 tygodni) udostępnię nagranie mp3 oraz zapis pdf z NAJWIĘKSZYMI SEKRETAMI ŁĄCZENIA BIZNESU Z MACIERZYŃSTWEM.

Teraz już przytaczam wypowiedzi biznesmam.

 ”Serdecznie dziękuję za przesłanie “Sekretów…” z mnóstwem wspaniałych rad i sekretów. Czytając je – ładuję się pozytywnie i czerpię dobrą energię.
Znalazłam tam nowe pomysły, rozwiązania i poczułam się mniej sama (żeby nie użyć pojęcia samotna) w tej mojej walce. Strasznie się z tego cieszę.”
Elwira

czytaj dalej…

Dziś tak zwyczajnie chcę podzielić się z Tobą jednym z utworów, który bardzo kojarzy mi się z godzeniem wielu ról. Słucham go czasem, traktując jako miły przerywnik, przeważnie mojej nocnej pracy.

Dziś przedstawię Ci kolejny sposób na to, abyś mogła  zerwać z rutyną dnia codziennego. Abyś odczuwała więcej  pozytywnych emocji każdego dnia  a w efekcie była  skuteczniejszą biznesmamą. Będzie też praktyczne  ćwiczenie – ale nie uprzedzajmy faktów…

Jak już pisałam wielokrotnie Twoje emocje przekładają się na sposób myślenia, ten na Twoje decyzje a w efekcie na rezultaty jakie osiągasz na polu maminym i biznesowym.

Ważne pytanie jakie powinnaś sobie zadać brzmi: co mogę zrobić abym częściej (w skali dnia/tygodnia) czuła się lepiej? Lub jak wolisz inaczej – abym odczuwała więcej pozytywnych emocji ?

Jak określił to świetnie A. Robbins ” poszerz wachlarz emocji”

Zanim powiem Ci jak konkretnie możesz to zrobić – zapraszam Cię do ćwiczenia.

czytaj dalej…

Gdy zostajesz mamą a do tego chcesz jeszcze godzić obowiązki macierzyńskie z prowadzeniem firmy (a to nie wszystko, prawda) możesz wpaść w pułapkę rezygnowania z Siebie.

Co mam na myśli?

Ano nie mniej nie więcej tylko zatracanie się w masie obowiązków kosztem rezygnowania z kolejnych spraw, które Ciebie dotyczą.

Rezygnowanie z czasu tylko dla Siebie  z widywania się z innymi niż dziecko, mąż, rodzice, teściowie – ludźmi aż czasami po rezygnację z dbania o siebie. Dawanie sobie (uwagi, czasu, zainteresowania, miłości …) … na szarym końcu .  Albo wcale – bo nie wystarcza “czasu” (to oczywiście tylko wymówka).  Zdaję sobie sprawę, że i macierzyństwo i biznes  wymagają ogromnego poświęcenia czasu i energii. Ale właśnie z tego względu – abyś miała mnóstwo energii i zapału, abyś się nie wypaliła MUSISZ POMYŚLEĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI O SOBIE.   To jest tak jak w jednej z historii o tlenie, dziecku i samolocie.

czytaj dalej…

Jeżeli chcesz łączyć biznes z macierzyństwem – jak podkreślałam już wielokrotnie koncentruj się we wszystkim co planujesz i realizujesz na dwóch sprawach: efektywności i rezultatach.

Dziś polecę Ci prosty ale skuteczny sposób na to, jak możesz być bardziej efektywna a przy tym się wysypiać:

Ten sposób to krótkie energetyzujące drzemki w ciągu dnia (1-2/doba).

Gdy dziecko zasnęło – Ty przed realizacją zaplanowanych dokładnie i odpowiednio podzielonych zadań … zasypiasz na 15min. -max.30min.
Pamiętaj, byś nie przekroczyła owych 30 minut.

Dlaczego?

Bo po tym czasie z fazy REM (tej od marzeń sennych) wchodzimy w fazę głębokiego snu. A Twoim celem nie jest w tym przypadku głęboki sen. No i wkraczając w fazę snu głębokiego będzie Ci ciężko szybko się postawić na nogi.
Wybudzenie się – z tej krótkiej drzemki, początkowo będzie trudne – ale sama zobaczysz jaki przypływ energii zauważysz u siebie, gdy tylko wstaniesz.
Podobno z potęgi drzemek w ciągu dnia korzystali- Napoleon, Da Vinci, A. Einstein, T. Edison, J.D. Rockefeller. Co prawda oni nie należeli do grupy biznesmamy – ale co Ci szkodzi spróbować?

czytaj dalej…

Dziś przytaczam rozmowę, jaką przeprowadziła ze  mną Grażyna Dobromilska właścicielka  Wydawnictwa Psychologia Sukcesu oraz redaktorka magazynu pod tym samym tytułem.

W trakcie wywiadu zastanawiamy się kiedy oraz w jaki sposób kobieta przedsiębiorcza może wspierać rozwój swojego dziecka.

1. Porozmawiajmy najpierw o celach, jesteś Gosiu ekspertem. Znam twojego świetnego e-booka “Ja i cele”. Jakie cele powinna stawiać sobie przedsiębiorcza kobieta?

Świetnie zadałaś to pytanie. Nie zapytałaś czy kobiety powinny stawiać przed sobą cele, ale – jakie. Rzeczywiście każda kobieta, która zamierza prowadzić biznes, powinna, moim zdaniem, już na starcie wiedzieć, do którego miejsca chce dotrzeć.

Podkreśliłabym tu słowo – szczególnie na starcie. Dlaczego?

Biznes – jeśli ma być czymś trwałym w naszym życiu, musi mieć solidne fundamenty.

Startując kobieta powinna – moim zdaniem – zadać sobie mnóstwo ważnych pytań.

I to – wbrew pozorom nie tylko tych „biznesowych”.

Wyznaczając swoje cele, każda kobieta, która buduje firmę od podstaw, musi odpowiedzieć sobie – do czego będę dążyć? Gdzie chcę się znaleźć? Czego pragnę? Jakie wartości wyznaję? Jakie są moje potrzeby? Co/jaki biznes chcę stworzyć?

Jeśli siebie nie znasz, nie wiesz, jakie są mocne strony Twojej osobowości oraz nie wiesz, dokąd zmierzasz, to zapewniam Ciebie, nie dotrzesz tam.

Jeśli będziesz realizowała czyjeś cele, skrypty życiowe innych ludzi (rodziców, mentorów, przyjaciół, małżonka) nie osiągniesz szczęścia.

Jak ktoś kiedyś powiedział: może okazać się, że przystawiłaś drabinę nie do tej ściany, do której trzeba.

Oczywiście w miarę rozwoju biznesu nie można sobie odpuścić ciągłej weryfikacji celów.

czytaj dalej…

Dziś przytoczę moją odpowiedź na pytanie ” czy  rzeczywiście trudno jest pogodzić początkowy etap  macierzyństwa z biznesowym rozruchem.”

Pytanie zadała jedna z kobiet na forum w grupie Biznes i macierzyństwo. To jedna z grup, którą założyłam na portalu społecznościowym Goldenline (zapraszam Cię – dołącz do nas)

Co odpowiedziałam?

czytaj dalej…

Dziś zacznę od wypowiedzi jednej z mam, która jest  jednocześnie swoją szefową: (…) żyję w ciągłym napięciu, bo  chcę zrobić maksymalnie dużo w jak najkrótszym czasie.  Jestem szczęśliwa, bo robię to, co chcę, ale okradam się z relaksu, odpoczynku, snu…

Jak ja to znam… Co konkretnie mogę poradzić tej mamie, sobie i Tobie- jeśli Ty też tak masz? Ano – dziś napiszę o sprawie bardzo, bardzo ważnej.

O Tobie – filarze i głównej sile Twojego życia, ogromnej mocy, potrzebie i konieczności odnowy oraz o dawaniu sobie.

Zatem – jak usunąć to napięcie i robić maksymalnie dużo?

czytaj dalej…

Dziś króciutko – bo nie możesz przejść obok tej informacji obojętnie a czas nagli.

Jeśli zadajesz sobie pytanie : Jak zamieniać wiedzę na pieniądze? A do tego chcesz mieć gratisowy, nawet półroczny abonament w Klubie Przedsiębiorcy Wandy Loskot (o której pisałam już kilkakrotnie) wejdź od razu tu i wykorzystaj okazję:

Jak w końcu zacząć zarabiać na wiedzy.

P.S. Jak już pisałam wielokrotnie jeden ze sposobów na łączenie macierzyństwa z biznesem to praca w/przez internet.

A w obecnych czasach -w czasach wiedzy i informacji – zarabianie na wiedzy to droga idealna.



  • Przeglądaj tagi