<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Biznes i macierzyństwo &#187; Mama z firmą</title>
	<atom:link href="http://blog.sukceskobiety.pl/category/mama-z-firma/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sukceskobiety.pl</link>
	<description>Jeśli chcesz skutecznie godzić rolę mamy i własnej szefowej - tu znajdziesz konkretną pomoc i wsparcie.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Nov 2011 09:41:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ogarnij się matka</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/10/ogarnij-sie-matka/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/10/ogarnij-sie-matka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 18:57:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1581</guid>
		<description><![CDATA[
Zadałam ostatnio pytanie jednej z moich znajomych &#8211; podwójnej, młodej mamie, która chce czegoś więcej w życiu, niż zmiana pieluchy, czy gotowanie zupki dla ukochanego berbecia.
Mamie, która dostrzega w sobie kobietę, żonę i człowieka głodnego samorozwoju. Matki, która nie chce być tylko matką.
Jak Ty to ogarniasz? I &#8211; co jest największym wyzwaniem w tym ogarnianiu?
I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/10/ogarnijsie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1592" title="ogarnijsie" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/10/ogarnijsie.jpg" alt="" width="87" height="130" /></a></p>
<p>Zadałam ostatnio pytanie jednej z moich znajomych &#8211; podwójnej, młodej mamie, która chce czegoś więcej w życiu, niż zmiana pieluchy, czy gotowanie zupki dla ukochanego berbecia.</p>
<p>Mamie, która dostrzega w sobie kobietę, żonę i człowieka głodnego samorozwoju. Matki, która nie chce być tylko matką.</p>
<p><strong>Jak Ty to ogarniasz? I &#8211; co jest największym wyzwaniem w tym ogarnianiu?</strong></p>
<p>I voila &#8211; to co usłyszałam, w oryginale <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  :</p>
<p><span id="more-1581"></span></p>
<p>(&#8230;)<em> Córa  jest w przedszkolu, nie ma jej w domu od 7 do 17:30, czasami po nią pojadę z synkiem, żeby jej zrobić przyjemność, uwielbia swoje priv przedszkole (te ciocie na pewno pala maryśkę bo to aż niemożliwe, takie podejście:) a ja rzucam się na robotę jak pies na kość, kiedy tylko Mały nie protestuje za mocno:)</em></p>
<p><em>Największe wyzwanie to chyba <strong>wyrzuty sumienia</strong> &#8211; że nie gugam nad nim cały czas, że nowe mieszkanie  lekko zapuszczone. Ale tłumaczę sobie, że nigdy w historii tak nie było, żeby tak się kobieta poświęcała dla dziecka, to nienormalne &#8211; a na pewno dla mnie.</em></p>
<p><em>Cały dzień na warsztatach upewnił mnie w tym, że chcę wracać na max do pracy, że nie tęsknię za Małym, że tęsknię za pracą, że wcale rodzina nie jest dla mnie najważniejsza, a na pewno nie warto składać siebie na jej ołtarzu. Kiedy dzieciaki miały ospę i cały sierpień spędziłam z nimi w domu &#8211; to była walka mojego życia i niestety moja córka usłyszała ode mnie: &#8220;mam Ciebie dość!</em></p>
<p><em>Pójdę sobie w świat i nie wrócę do was&#8221; &#8211; przykre, ale <strong>takie są skutki długotrwałego duszenia swoich potrzeb.</strong> Jakbym pracowała zawodowo to byłby dla mnie urlop, a tak &#8211; katorga. </em></p>
<p><em>Zauważyłam, że im więcej czasu poswięcam na samorozwój, tym jestem lepsza dla siebie i dzieci i nagle mam jednak energię dla nich, mam uśmiech, mam entuzjazm. </em></p>
<p><em>I wyobrażam sobie, że jakby córka była starsza to powiedziałaby mi wprost &#8211; matka idź rób co tam chcesz, tylko żebyś więcej uśmiechała się do mnie. Ogarnij się matka:)</em></p>
<p>A jak jest z Twoimi potrzebami? Czy dajesz dojść do głosu swojemu szczeremu, zgodnemu z prawdą, głosikowi? Co jest dla Ciebie najważniejsze?</p>
<p>I, myślę bardzo ważne pytanie &#8211; <strong>czy dopuszczasz do głosu negatywne myśli i emocje, związane z macierzyństwem? </strong> Bo, że pojawiają się częściej lub rzadziej u każdej z nas, mogę założyć się o zgrzewkę kremu antycellulitowego.</p>
<p><em><br />
</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/10/ogarnij-sie-matka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktywni rodzice &#8211; artykuł z &#8220;&#8221;Dziecka&#8221;</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/06/aktywni-rodzice-artykul-z-dziecka/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/06/aktywni-rodzice-artykul-z-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 08:49:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Przeczytaj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1429</guid>
		<description><![CDATA[Robiąc porządki w komputerze znalazłam stary artykuł z października 2010 r. Oczywiście traktuje o biznesmamach. Jeżeli masz ochotę otwórz pdfa
i poczytaj:
aktywni rodzice
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Robiąc porządki w komputerze znalazłam stary artykuł z października 2010 r. Oczywiście traktuje o biznesmamach. Jeżeli masz ochotę otwórz pdfa</p>
<p>i poczytaj:</p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/06/aktywni-rodzice1.pdf">aktywni rodzice</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/06/aktywni-rodzice-artykul-z-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będę ekshibicjonistką czyli co słychać?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/04/bede-ekshibicjonistka-czyli-co-slychac/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/04/bede-ekshibicjonistka-czyli-co-slychac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 20:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja firma taka jak Ty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1332</guid>
		<description><![CDATA[Postanowiłam &#8211; w ramach pokazania Tobie co się u mnie dzieje w zwyczajnym dniu a sobie, jak funkcjonuję napisać, ot tak &#8211; co u mnie słychać.
Zatem &#8211; Voila!
Zacznę oczywiście od szkrabów, które wypełniają mnie i mój dzień w znacznym stopniu.
Zapewne &#8211; póki co z racji bardzo młodego wieku.
Poniżej &#8211; fotka Gaby (3 lata) i Maćka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Postanowiłam &#8211; w ramach pokazania Tobie co się u mnie dzieje w zwyczajnym dniu a sobie, jak funkcjonuję napisać, ot tak &#8211; co u mnie słychać.</p>
<p>Zatem &#8211; Voila!</p>
<p>Zacznę oczywiście od szkrabów, które wypełniają mnie i mój dzień w znacznym stopniu.</p>
<p>Zapewne &#8211; póki co z racji bardzo młodego wieku.</p>
<p>Poniżej &#8211; fotka Gaby (3 lata) i Maćka (8 mies.)</p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/PB2901331.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1339" title="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/PB2901331-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><strong><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/PB2901331.jpg"></a></strong></p>
<p><span id="more-1332"></span></p>
<p><strong><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/PB2901331.jpg">T</a>owarzystwo na tej fotce wypełnia mi znaczną część dnia</strong>. A to biegając i krzycząc &#8220;mama pić, mama jeść, mama kupa, mama&#8230; generalnie mama potrzebna&#8221;</p>
<p>A to mówiąc &#8211; z racji bardzo młodego wieku&#8221; yyyyy&#8221;, &#8221; buuuu, buuu&#8221; a ostatnio&#8221;ko, ko, ko&#8221; &#8211; widząc kota. I każdy z tych dźwięków coś oznacza.</p>
<p>Zazwyczaj &#8220;mamo, przytul. Mamo daj mleka (cyca). Mamo, mamo&#8230; mam mooookro.&#8221; A do tego jeszcze rytuały dziecięce &#8211; obowiązkowe przytulanki, czytanie (codzienne), buziaczki, ćwiczenia</p>
<p>(z książek typu Akademia Malucha czy Akademia Kota Filemona), wyklejanki, malowanie farbami, rozmowy, rozmowy, rozmowy. Spacery i granie w piłkę w ogrodzie. Itd. itd.</p>
<p>Piszę też dzieciom od urodzenia pamiętniki &#8211; z mojej perspektywy. Docelowo chcę im wręczyć, albo gdy skończą 18 lat albo gdy dojrzeją, by je przeczytać. Nie wiem jednak, czy wystarczy mi konsekwencji na taki szmat czasu by dokończyć dzieła <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Poza reagowaniem usiłuję wychowywać dzieci. A to trudna sztuka. Wspieram się więc radami &#8211; z polskiego podwórka Doroty Zawadzkiej a ostatnio z zagranicznego np.  G.Weil, D. Marden (&#8220;Wychowaj szczęśliwe dziecko&#8221;) oraz radami innych mam, dzielących się nimi na forach. Zbieranie materiału i stosowanie go w praktyce zajmuje sporo czasu.</p>
<p>W tym też roku razem z mężem <strong>budujemy w końcu nasz dom</strong>. Rodzina już jest tylko przestrzeni brakuje. Na jakim jesteśmy etapie?</p>
<p>Mamy działeczkę, mamy jeden cudny papierek, wywołujący szeroki uśmiech na twarzy, który zwie się &#8220;pozwolenie budowlane&#8221;.</p>
<p>A teraz właśnie przygotowujemy działkę pod budowę fundamentu. Ok &#8211; jeżeli mam być uczciwa mąż przygotowuje.</p>
<p>A nie wiem czy wiesz &#8211; pewnie nie wiesz, w tej chwili funkcjonujemy w 3 województwach.</p>
<p>Domek &#8211; będzie pod Warszawą. Ja z dziećmi mieszkam chwilowo na lubelszczyźnie a mąż egzystuje,  z pobudek logistycznych, w większej</p>
<p>części tygodnia w stolicy. Zatem mamy dodatkowe utrudnienie w postaci rozłąki. Lekko nie jest.</p>
<p>Ale miało być przyjemnie. Zatem &#8211; domek będzie niezbyt duży, z bali drewnianych. Wnętrze &#8211; marzy mi się styl najbliższy rustykalnego. Podobnie ogród- w stylu rustykalnym. Czyli zaplanowane mydło i powidło <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tu fotka &#8211; tak (prawie, bo wprowadzamy kilka zmian) będzie wyglądał domek:</p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/polanczyk1.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1343" title="polanczyk1" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/04/polanczyk1-300x202.jpg" alt="" width="300" height="202" /></a>Oczywiście musi być też czas dla biznesu i na przyjemności.</p>
<p><strong>Co z nowości dla biznesu?</strong> I dla Ciebie. Do czego lub co przygotowuję?</p>
<p>Za chwilę ogłoszę na stronie <strong>możliwość gratisowego zapisania się </strong>na konsultacje ze mną. Konsultacje będą pod hasłem<strong>&#8221; biznesmamo &#8211; optymalizujemy Twój dzień&#8221; </strong>Mówiąc po ludzku &#8211; jeżeli zechcesz, będziesz mogła przez jakiś czas (nie wiem jak długi) zgłosić się do mnie. Razem przeanalizujemy Twój dzień tak, żebyś wycisnęła z niego jak najwięcej. Pomogę Ci znaleźć słabe punkty w Twojej organizacji</p>
<p>a może w planie dnia? Lub w sposobie myślenia. <strong>Znajdziemy też razem plan &#8220;naprawczy&#8221; tak, byś była skuteczną biznesmamą i przy tym nie zwariowała.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Właśnie &#8220;obrabiam&#8221; też pierwszy (z dłuższego cyklu) <strong>wywiad z biznesmamą</strong> &#8211; praktykiem. Ma firmę, ma dwoje szkrabów i &#8230; mnóstwo energii. Wywiad będzie dostępny tu na blogu &#8211; za jakiś czas. Podobnie jak inne wywiady. Chcę Ci pokazać, że są zwyczajne-niezwyczajne biznesmamy jak Ty. I, że nie musisz rezygnować z niczego, co przynosi Ci szczęście.</p>
<p>Oczywiście ja również <strong>cały czas się rozwijam</strong>. Słucham nagrań szkoleniowych z zakresu e-biznesu. Wykupiłam dostęp do cneb Piotra Majewskiego.</p>
<p>Śledzę na bieżąco blogi czołowych polskich i zagranicznych marketerów, których bardzo cenię.</p>
<p>W ramach poszerzania wiedzy zawodowej i dla przyjemności<strong> czytam właśnie</strong> książkę psychologa i trenera, którego cenię niezwykle. To <strong>Zbigniew Ryżak</strong>. Uwielbiam jego łopatologiczne traktowanie trudnych tematów. A książka, którą czytam (i którą będę recenzować) publikacja, której jeszcze nie wydano ale mam nadzieję, że Zbigniew Ryżak to zrobi, nosi tytuł:  &#8221;<strong>Żyj z uwagą&#8221;</strong></p>
<p>(tu więcej tekstów, które czytam nałogowo i regularnie -  <span style="color: #0000ff;">www.energiawewnętrzna.pl</span>).</p>
<p><strong>Dla przyjemności </strong>i z umiłowania kryminałów, w ramach dbania o siebie, kończę serię świetnego, moim zdaniem pisarza, <strong>Marka Krajewskiego</strong> &#8211; książką<strong>&#8221; Widma w mieście Breslau.&#8221; </strong>A <strong>dla poprawy moich umiejętności warsztatowych </strong>- w związku z moimi dalszymi planami i marzeniami życiowymi czytam a raczej smakuję po kawałku świeżynkę na naszym rynku <strong>&#8220;Warsztat pisarza&#8221; D.V.Swaina</strong> (polecam mocno).  Podałam 3 tytuły, bo lubię czytać 2-3 książki równocześnie. Takie moje skrzywienie.  Za chwilę zacznę też czytać nowość   &#8221;Siłę kobiecości&#8221; Majewskiej -Opiełki To chyba moja lektura obowiązkowa, prawda? <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Pracuję też nad rozszerzeniem tekstu do książki,</strong> który będzie traktował o sekretach skutecznej biznesmamy.</p>
<p>A z ostatniej chwili &#8211; właśnie zaproponowano mi udział w ogólnopolskim konkursie  Businesswoman Roku 2011. Konkurs organizuje magazyn Businesswoman &amp; life.Jeszcze nie podjęłam decyzji, czy chcę wziąć w nim udział.</p>
<p><strong>Czy to dużo, czy mało?  A jaka jest tego jakość? </strong> Z perspektywy mojego życia sprzed macierzyństwa &#8211; nie jest to szczyt moich możliwości.</p>
<p>Ale  wybrałam &#8211; jak już wielokrotnie wspominałam mniej snu, wolny rozwój firmy, rodzinę  i tworzenie szczęśliwego gniazda rodzinnego.</p>
<p>I to są moje priorytety (kolejność przypadkowa) na dziś i na jutro.</p>
<p><strong>A co słychać u Ciebie?</strong></p>
<p>Jestem bardzo ciekawa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/04/bede-ekshibicjonistka-czyli-co-slychac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak być skuteczną mamą? Czyli &#8220;365 zabaw dla bystrych brzdąców.&#8221;</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-byc-skuteczna-mama-czyli-365-zabaw-dla-bystrych-brzdacow/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-byc-skuteczna-mama-czyli-365-zabaw-dla-bystrych-brzdacow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2011 19:15:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Przeczytaj]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Szkraba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1249</guid>
		<description><![CDATA[
 
Właśnie znalazłam kolejny sposób a raczej 365 sposobów jak być skuteczną BiznesMamą.
Regularnie &#8220;męczę&#8221; mojego starszego szkraba &#8211; Gabę zabawami z książki &#8220;365 zabaw dla bystrych brzdąców od szesnastego miesiąca życia do lat czterech.&#8221;
Dlaczego akurat książka Sheili Ellison wydana przez wyd. W.A.B zwróciła moją uwagę?
Z kilku powodów. 
Autorka jako przykład SKUTECZNEJ BIZNESMAMY sama wychowuje szóstkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/365.jpeg"><img class="alignleft size-full wp-image-1273" title="365" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/365.jpeg" alt="" width="97" height="116" /></a></p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/365.jpg"> </a></p>
<p>Właśnie znalazłam kolejny sposób a raczej 365 sposobów jak być skuteczną BiznesMamą.</p>
<p>Regularnie<em> &#8220;męczę&#8221; </em>mojego starszego szkraba &#8211; Gabę zabawami z książki<strong><span style="color: #008000;"> &#8220;365 zabaw dla bystrych brzdąców od szesnastego miesiąca życia do lat czterech.&#8221;</span></strong></p>
<p><strong>Dlaczego akurat książka Sheili Ellison wydana przez wyd. W.A.B zwróciła moją uwagę?</strong></p>
<p><strong>Z kilku powodów. </strong></p>
<p>Autorka jako przykład SKUTECZNEJ BIZNESMAMY<strong> sama wychowuje szóstkę dzieci (ponoć samotnie), jest psychologiem a do tego napisała </strong><strong>10 książek. </strong></p>
<p>Jak widać &#8211; można. Więc książka dostaje plus za treść, która wyszła spod pióra biznesmamy-praktyka.</p>
<p><span id="more-1249"></span></p>
<p>W publikacji znalazłam też coś, czego nie widziałam dotychczas<strong>. </strong></p>
<p><strong>Podział tematyczny i problematyczny zabaw</strong>. Dostosowanych oczywiście do wieku &#8211; co również jest zaznaczone przy kolejnych zabawach. Podział zabaw jest tak przemyślany, byś sięgała po daną zabawę w chwili, gdy przerabiasz właśnie jakiś problem ze swoim brzdącem. Nawet z kategorii ekstremalnych.</p>
<p>Sheila Ellison zebrała zabawy wokół tematów:</p>
<ul>
<li>jedzenia (świetne, gdy masz niejadka w domu)</li>
<li>codziennych rytuałów</li>
<li>zabaw z wodą</li>
<li>zabaw na dobranoc (oczywiście ułatwiających zaśnięcie)</li>
<li>muzyczne, plastyczne, sportowe (te ostatnie podzielone dodatkowo na zabawy w domu i na podwórku)</li>
<li>na podłodze</li>
<li>w podróży</li>
<li>dostosowane do pór roku</li>
<li>w czasie deszczy i gdy szkrab choruje</li>
<li>z rodzeństwem (takie zabawy, by towarzystwo się nie pozabijało)</li>
<li>w towarzystwie całej rodziny</li>
</ul>
<p>Ogromny plus proponowanych zabaw to ich<strong> szybkie przygotowanie.</strong> Większość z nich przygotujesz pomiędzy wysłaniem e-maila do klienta a przewinięciem drugiego brzdąca.  Dwie, trzy minuty łącznie ze zgromadzeniem prostych akcesoriów. A do tego <strong>większość potrzebnych materiałów masz w domu</strong>. A nawet jeżeli nie masz to zerowym lub minimalnym kosztem mieć możesz.</p>
<p>Zwykła podłoga, sznurek, stary karton, flamastry, plastelina, tektura po papierze toaletowym, korki od butelek, patyczki po lizakach, stare gąbki, słomki, ścinki z drukarni czy zwykła blacha do pieczenia ciasta.</p>
<p>Jak te rzeczy kreatywnie wykorzystać w rozwojowej zabawie ze szkrabem? Na to pytanie odpowiadają kolejne strony publikacji.</p>
<p>Jeżeli masz ciężki dzień &#8211; mnóstwo zadań przed Tobą a jednak pomimo tego chcesz porozwijać swojego brzdąca podczas zabawy potrzebujesz zachować jak najwięcej energii. I to również umożliwiają Ci niektóre zabawy. <strong>Minimum energii ze strony rodzica, maksimum energii brzdąca</strong>. I to<strong> bez uszczerbku dla jakości waszych relacji</strong>. Dla mnie to bomba przy dwójce mocno eksploatujących mnie, wymagających szkrabów.</p>
<p>Całość publikacji dopełnia rozdział<em> &#8220;dwanaście rozwiązań dla rodziców&#8221;. </em>Autorka bez lania wody<em> </em>radzi, co<em> </em>zrobić gdy nasza pociecha jest agresywna, gdy się nudzi albo boi rozstania z nami. Gdy chcemy nauczyć brzdąca</p>
<p>siusiania do nocnika. Albo, gdy definitywnie chcemy pożegnać smoczek. Gdy przerabiamy bunt malucha lub gdy marudzi nam okrutnie przy jedzeniu. Mama szóstki dzieci, pomyślała też o tym, jak zabawowo wywalić dziecię z naszego małżeńskiego łoża i co zrobić z marudą.</p>
<p>Ostatni rozdział &#8220;365 zabaw&#8230;&#8221; poszerza bardzo konkretnie wiedzę o rozwoju społecznym, intelektualnym, fizycznym i emocjonalnym. I to w punktach z podziałem na kolejne miesiące życia. <strong>Akurat dla goniącej czas i swoje szkraby mamy &#8211; do szybkiego ogarnięcia.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Nie byłabym sobą, gdybym nie chciała znaleźć minusów publikacji. Niestety &#8211; wydawca pozbawił mnie tej przyjemności <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Myślałam, że napiszę coś w stylu: <em>&#8220;miejscami &#8211; jak dla mnie, czuje się powiew amerykańskiego życia. Życia, które nie do końca </em><em>przystaje do naszych polskich realiów. &#8221; </em>Niestety &#8211; tego też nie mogę się &#8220;czepić&#8221;. nawet wyliczanki mają polski wydźwięk. Sprawdziłam też, czy proponowany w książce środek WD-40, podobno skutecznie eliminujący kredkową twórczość naszego brzdąca ze ściany &#8211; jest na polskim rynku. Ano jest i to dostępny. Jedyną &#8220;amerykańskość&#8221; tak typową dla zagranicznych poradników znalazłam w propozycji wybrania się do pralni publicznej. Ja w Polsce takich nie znalazłam.</p>
<p>Muszę też dodać, że kolejny plus to komentarze i konkretne porady amerykańskich mam, zamieszczone pod niektórymi z ćwiczeń.</p>
<p><strong>Reasumując &#8211; gorąco polecam. Zwłaszcza wybrednym biznesmamom. </strong></p>
<p>Mnóstwo gotowych pomysłów jak mądrze i dobrze jakościowo spędzić czas ze swoim maluchem. Pomysłów dobrze posegregowanych. Jak ciuchy w szafie przykładnej Pani domu. Do natychmiastowego wyjęcia i zastosowania. I to z korzyścią dla  malucha i zabieganej BiznesMamy.</p>
<p><strong>p.s. Bez bicia przyznaję, że nie przerobiłam wszystkich ćwiczeń. Dlatego &#8211; za jakiś czas spodziewaj się opisu kilku zabaw. </strong><strong>I oczywiście mojej refleksji na ich temat.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-byc-skuteczna-mama-czyli-365-zabaw-dla-bystrych-brzdacow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A Ty co zrobisz w takiej sytuacji?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/a-ty-co-zrobisz-w-takiej-sytuacji/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/a-ty-co-zrobisz-w-takiej-sytuacji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 12:06:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1259</guid>
		<description><![CDATA[Aż mnie kusi, żeby dziś zadać Ci pytanie dotyczące sytuacji codziennej &#8211; a jednak noszącej znamiona ekstremalnej. I zabawnej do tego.
Oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś skrajnie wypalona i masz poczucie humoru.
I co najważniejsze ta sytuacja nie jest fikcją literacką &#8211; a dotyczy cząstki mojego obecnego życia  
Zatem:
wyobraź sobie (myślę, że nie będziesz miała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/rozwiane_wlosy.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1268" title="rozwiane_wlosy" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/rozwiane_wlosy.jpg" alt="" width="113" height="100" /></a>Aż mnie kusi, żeby dziś zadać Ci pytanie dotyczące sytuacji codziennej &#8211; a jednak noszącej znamiona ekstremalnej. I zabawnej do tego.</p>
<p>Oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś skrajnie wypalona i masz poczucie humoru.</p>
<p>I co najważniejsze ta sytuacja nie jest fikcją literacką &#8211; a dotyczy cząstki mojego obecnego życia <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zatem:</p>
<p>wyobraź sobie (myślę, że nie będziesz miała problemu), że prowadzisz swoją firmę i masz dwoje dzieci.</p>
<p>Pewnego dnia &#8211; <strong>równocześnie, w tym samym momencie:</strong></p>
<p>1. Szkrab starszy krzyczy &#8221; kupa, kupa&#8221; (a Ty widzisz, że owa kupa &#8220;wyłazi jej już oczami&#8221;) Musisz zareagować natychmiast.</p>
<p>2. Szkrab młodszy lamentuje, bo natychmiast chce cyca. Jakby nigdy wcześniej w swoim życiu nie jadł&#8230; ciekawe. Musisz zareagować.</p>
<p>3. Twoja komórka upierdilwym sygnałem daje Ci znak, że dzwoni (prawdopodobnie) klientka. Tak &#8211; musisz zareagować.</p>
<p>4. Akurat w tej sekundzie słyszysz równocześnie  dzwonek do drzwi&#8230; to listonosz przyniósł (jak się okazuje cztery chwile później) list polecony&#8230; Musisz zareagować.</p>
<p><strong>Pytanie strategiczno-logistyczne: co robisz w tej sytuacji?</strong></p>
<p>I pytanie pomocnicze &#8211; czy rzeczywiście musisz zareagować? I <strong>dla utrudnienia &#8211; jesteś sama w domu. </strong> <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Miewasz takie momenty w swoim życiu?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/a-ty-co-zrobisz-w-takiej-sytuacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak praktycznie radzić sobie z byciem BiznesMamą?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-praktycznie-radzic-sobie-z-byciem-biznesmama/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-praktycznie-radzic-sobie-z-byciem-biznesmama/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 20:24:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1233</guid>
		<description><![CDATA[Chcę podzielić się z Tobą kilkoma moimi praktycznymi sposobami na godzenie obu ról.
Jednak dziś &#8211; zamiast literek i wpisu &#8211; nagranie. Możesz go słuchać nawet zabierając kupkę swojemu szkrabowi.
Włącz więc głośniki i posłuchaj:

biznes_macierzynstwo
p.s. Jeżeli chcesz zapisać nagranie w swoim kompie naciśnij prawy klawisz myszki i wybierz&#8221; zapisz element docelowy jako&#8230;&#8221;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chcę podzielić się z Tobą kilkoma moimi praktycznymi sposobami na godzenie obu ról.</p>
<p>Jednak dziś &#8211; zamiast literek i wpisu &#8211; nagranie. Możesz go słuchać nawet zabierając kupkę swojemu szkrabowi.</p>
<p>Włącz więc głośniki i posłuchaj:</p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/obraz_mp3.png"><img class="alignleft size-full wp-image-1243" title="obraz_mp3" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/obraz_mp3.png" alt="" width="64" height="64" /></a></p>
<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/biznes_macierzynstwo.mp3"><span style="color: #0000ff;">biznes_macierzynstwo</span></a></p>
<p><strong>p.s</strong>. Jeżeli chcesz zapisać nagranie w swoim kompie naciśnij prawy klawisz myszki i wybierz&#8221; zapisz element docelowy jako&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/jak-praktycznie-radzic-sobie-z-byciem-biznesmama/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/biznes_macierzynstwo.mp3" length="4702966" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Sekrety łączenia biznesu z macierzyństwem &#8211; sekret nr 1#</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/sekrety-laczenia-biznesu-z-macierzynstwem-sekret-nr-1/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/sekrety-laczenia-biznesu-z-macierzynstwem-sekret-nr-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Mar 2011 21:31:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Efektywne wykorzystanie czasu]]></category>
		<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1226</guid>
		<description><![CDATA[STWÓRZ NA WSZYSTKO SYSTEM DZIAŁANIA.
Jak już wspominałam &#8211; na początku mojej drogi łączenia biznesu z macierzyństwem miotałam się pomiędzy przewijaniem,
karmieniem, dawaniem dziecku bliskości fizycznej a  pracą zawodową i realizacją kolejnych celów.
Do tego coraz bardziej poirytowana zasiadając do pracy nie wiedziałam w co włożyć ręce.
Obsługa klientek, przygotowywanie nowych materiałów, ustawiczne dokształcanie (tak ważne nie tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/dziecko_komp11.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1228" title="dziecko_komp1,1" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2011/03/dziecko_komp11.jpg" alt="" width="100" height="84" /></a>STWÓRZ NA WSZYSTKO SYSTEM DZIAŁANIA.</strong></p>
<p>Jak już wspominałam &#8211; na początku mojej drogi łączenia biznesu z macierzyństwem miotałam się pomiędzy przewijaniem,</p>
<p>karmieniem, dawaniem dziecku bliskości fizycznej a  pracą zawodową i realizacją kolejnych celów.</p>
<p>Do tego coraz bardziej poirytowana zasiadając do pracy nie wiedziałam w co włożyć ręce.</p>
<p>Obsługa klientek, przygotowywanie nowych materiałów, ustawiczne dokształcanie (tak ważne nie tylko w moim zawodzie), coaching u mentorki, obsługa bieżącej poczty, nowe projekty, oferty itd. itd.</p>
<p>Chciałam zrobić jak najwięcej jak najszybciej wykorzystując dosłownie minuty, które podarowała mi córka, gdy w końcu zechciała zasnąć.</p>
<p><strong>Jako matka prowadząca firmę masz zapewne mało czasu. </strong>Albo raczej nie możesz się zdecydować co  powinno dostać wyższy priorytet w danej chwili-  szkrab czy firma?).</p>
<p>Lub szkrab zawsze dostaje najwyższy z możliwych priorytetów.</p>
<p>Jak ja sobie z tym radzę i do czego Ciebie również namawiam?</p>
<p><span id="more-1226"></span></p>
<p>Twoim celem w takim przypadku powinno być  <strong>wytworzenie WIĘCEJ MNIEJSZYM NAKŁADEM PRACY (w tym samym czasie).</strong></p>
<p>Jeszcze inaczej – kluczem w tym przypadku jest tworzenie produktów, które mają większą wartość dla klientów z Twojej grupy docelowej w krótszym czasie.</p>
<p><strong>Co to oznacza w praktyce? Jak to ugryźć?</strong></p>
<p><strong>Najkrócej oznacza to:</strong></p>
<p>SKUTECZNOŚĆ ważniejszą od bezproduktywności lub mało efektywnej pracy po pachy.</p>
<p>Bezowocne minuty, czy godziny  (w zależności od tego ile czasu podaruje ci Twój kochany szkrab) zamienione w EFEKTYWNOŚĆ.</p>
<p>Jeśli Twoje dziecię, daje Ci np. max. 2 godziny w ciągu dnia (lub ……. tu wstaw swoją cyfrę) na pracę, <strong>pytania jakie powinnaś sobie zadać brzmią:</strong></p>
<ul>
<li>Jak 		powinnam pracować w ciągu tych 2 godzin, abym osiągnęła 		maksymalny efekt?</li>
<li>Jak 		najlepiej powinnam wykorzystać moją dzisiejszą wiedzę, aby 		przyniosła mi maksymalne rezultaty(i 		korzyści)?</li>
<li>Na 		czym powinnam skoncentrować swój wysiłek?</li>
<li>Które 		z zadań do zrobienia przyniosą mi najwięcej 		korzyści.(i 		przybliżą mnie do końcowego, zamierzonego efektu)?</li>
</ul>
<p>Gdy znajdziesz odpowiedzi na te pytania pracuj z wyraźnym, konkretnym, mierzalnym celem, bez zwlekania, z energią. Bądź skoncentrowana maksymalnie.</p>
<p>Swoje zadania do zrobienia dziel na tak małe części składowe, żeby ich realizacja zajęła Ci max. 30 minut ( lub zamykała się w kilku posiadówkach po 30 min).</p>
<p>Stwórz sobie własny system pracy.</p>
<p>Ja zasiadając przed komputerem dokładnie wiedziałam co będę robiła.</p>
<p>Nie traciłam czasu na klikanie to tu,  to tam.  Nie traciłam czasu na tępe patrzenie w ekran i zastanawianie się:” kurcze muszę to i to i to – od</p>
<p>czego zacząć?”</p>
<p>Wybrałam kilka projektów nadając im najwyższy priorytet.</p>
<p>Projekty podzieliłam na szereg zadań i czynności.</p>
<p>Te podzieliłam na jeszcze mniejsze części. Wszystko zapisałam</p>
<p>w dużym notatniku (luźne kartki mają jakąś dziwną tendencję do bezpowrotnego znikania).</p>
<p>Te małe zadania i czynności były tak małe, że mogłam z powodzeniem realizować je  w ciągu ok. 30 minut lub w kilku blokach po 30 min.</p>
<p><strong>Dlaczego podzieliłam je na tak małe części?</strong></p>
<p>Choćby dlatego, że wizja malutkiej pracy nie zniechęca a w przypadku, gdyby jednak dziecię uznało że dość drzemki i pora wstać – ja widziałam (patrząc na ten kawałek) co udało mi się zrealizować.</p>
<p>Zyskałam poczucie, że idę do przodu.</p>
<p>Wolno – ale systematycznie i konsekwentnie.</p>
<p>Co zatem Ci radzę? Jaki sekret chcę Ci przekazać?</p>
<p>Najprościej:</p>
<p><strong>Nie próbuj robić wszystkiego na raz. Nie napinaj się.</strong></p>
<p>Stwórz sobie system pracy. Tak, byś wchodząc w bloki startowe, gdy dziecko Ci raczy już pozwolić na pracę – wiedziała dokładnie jakie czynności/zadania będziesz robiła. I zacznij je robić od razu.</p>
<p>Zobaczysz – jak wzrośnie Twoja efektywność.</p>
<p><strong>Zadaj 	sobie więc też pytania:</strong></p>
<ul>
<li>co 		dla mnie znaczy efektywność?</li>
<li>po 		czym poznam (danego dnia, w skali tygodnia, w skali miesiąca), że 		jestem efektywna?</li>
<li>jakie 		rezultaty chcę osiągnąć na każdym szczeblu realizacji 		najważniejszych (dla mnie w danym czasie) celów?</li>
</ul>
<p>Według badań Davida Allena jeżeli chcemy poprawić wyniki naszych działań powinnyśmy skupić się na działaniach systemowych.</p>
<p>Tworzenie systemów stanowi 97% obszaru poprawiania Naszych wyników.</p>
<p>Dla ciekawostki nasza motywacja i inteligencja to tylko pozostałe 3% obszaru poprawy skuteczności naszych wyników.</p>
<p>Na marginesie polecam Ci mocno lekturę książek D.Allena ora<strong>z cały system GTD </strong>(Getting Thinks Done).</p>
<p>Wracając do systemu.</p>
<p><strong>Jak możesz podejść do jego stworzenia?</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Czego powinien dotyczyć? Na co powinnaś zwrócić uwagę?</strong></p>
<p>O tym w kolejnym wpisie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/03/sekrety-laczenia-biznesu-z-macierzynstwem-sekret-nr-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biznesmama pełną gębą -Izabella Łukomska-Pyżalska</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/01/biznesmama-pelna-geba-izabella-lukomska-pyzalska/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/01/biznesmama-pelna-geba-izabella-lukomska-pyzalska/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 22:51:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Sukcesy kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1211</guid>
		<description><![CDATA[Dziś przykład biznesmamy pełną gębą.
Mama trójki dzieci. Najmłodsze dziecko ma 3,5 miesiąca. Kolejne &#8211; 2,5 roku oraz trzecie &#8211; 5 lat. Kiedyś modelka Playboya i kilku  innych męskich magazynów.
Współwłaścicielka jednej z poznańskich firm developerskich. Jako, że tego wszystkiego mało  - objęła właśnie  stanowisko prezesa w poznańskim klubie piłkarskim Warta. A ma dopiero 33 lata.
Mowa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś przykład biznesmamy pełną gębą.</p>
<p><strong>Mama trójki dzieci.</strong> Najmłodsze dziecko ma 3,5 miesiąca. Kolejne &#8211; 2,5 roku oraz trzecie &#8211; 5 lat. Kiedyś <strong>modelka Playboya</strong> i kilku  innych męskich magazynów.<br />
<strong>Współwłaścicielka</strong> jednej z poznańskich firm developerskich. Jako, że tego wszystkiego <em>mało</em> <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> - objęła właśnie  stanowisko<strong> prezesa w poznańskim klubie piłkarskim </strong>Warta. A ma dopiero 33 lata.</p>
<p>Mowa o niesamowitej kobiecie &#8211; Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej.</p>
<p>Nic dodać nic ująć. Jak się okazuje można skutecznie godzić wiele ról a do tego mieć świetną figurę. Ja w każdym razie bardzo gratuluję Pani Izabeli.</p>
<p>Tu znajdziesz <a href="http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,43054,wideo,,231062,byla_modelka_zostala_prezesem_klubu_warta_poznan,aktualnosci_detal.html" target="_blank">wywiad </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2011/01/biznesmama-pelna-geba-izabella-lukomska-pyzalska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie lubię życzeń świątecznych &#8211; więc tylko namawiam Cię&#8230;</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/12/nie-lubie-zyczen-swiatecznych-wiec-tylko-namawiam-cie/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/12/nie-lubie-zyczen-swiatecznych-wiec-tylko-namawiam-cie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 00:21:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=1166</guid>
		<description><![CDATA[Nie będę składała Ci życzeń świątecznych. Z kilku powodów. Nie lubię i to bardzo dostawać morza, ba oceanu
sztampowych życzeń które nie tak rzadko są pretekstem do przedstawienia jakiejś kuszącej oferty last minut.
I sama nie lubię klepać regułek. Zawsze pozostaję sobą &#8211; więc tym razem też tak będzie.  Jednocześnie chcę Cię uspokoić
- dobrze Ci życzę i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/12/815817_hands_and_baubles.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1171" title="815817_hands_and_baubles" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/12/815817_hands_and_baubles-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><strong>Nie będę składała Ci życzeń świątecznych</strong>. Z kilku powodów. Nie lubię i to bardzo dostawać morza, ba oceanu</p>
<p>sztampowych życzeń które nie tak rzadko są pretekstem do przedstawienia jakiejś kuszącej oferty last minut.</p>
<p>I sama nie lubię klepać regułek. Zawsze pozostaję sobą &#8211; więc tym razem też tak będzie.  Jednocześnie chcę Cię uspokoić</p>
<p>- dobrze Ci życzę i to nie tylko tuż przed wigilią.</p>
<p>Poza tym nie znam Cię osobiście &#8211; nie wiem jakimi wartościami w życiu się kierujesz.</p>
<p>Wiem za to, że prawdopodobnie tuż przed świętami zaharujesz się niemożliwie. Będziesz latała od brzdąca</p>
<p>do rozgrzebanego myciem okna. Od zakupów do pakowania paczek. Od robienia smakołyków do &#8211; ba, prowadzenia biznesu.</p>
<p>A jeżeli tak nie jest &#8211; to znaczy, że coś oddelegowałaś;) Niemożliwe, nie wierzę;)</p>
<p>Więc &#8211; wracając do głównego wątku i oszczędzając Nasz czas. Jak już dopieścisz wszystko, i nakarmisz wszystkich &#8211; nawet kota i psa.</p>
<p>I zapakujesz ostatni prezent i wyczyścisz już kibel <strong>- POMYŚL O SOBIE.</strong>Dlaczego to znów Ty odpowiadasz za organizację wszystkiego?</p>
<p>Bo oczywiście nie przyjdzie Ci do głowy pomyśleć o sobie na początku kolejki</p>
<p>I postanów, że w tym roku &#8211; już od jutra będziesz dbała o siebie i więcej myślała o sobie. Będziesz się bardziej dopieszczała. I tego Ci&#8230;życzę.</p>
<p>Ups &#8211; miało być bez życzeń. Więc ot tak Cię namawiam korzystając z przedświątecznego pędu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/12/nie-lubie-zyczen-swiatecznych-wiec-tylko-namawiam-cie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na wesoło &#8211; czyżby?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/10/na-wesolo-czyzby/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/10/na-wesolo-czyzby/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Oct 2010 23:47:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=967</guid>
		<description><![CDATA[Poczucie humoru to coś co musimy jako mamy mieć przynajmniej w stopniu podstawowym. Aby nie wydłużać &#8211; dziś dowcip, który może tak do końca nim nie jest&#8230;
&#8220;Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko
ginekolog potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi
ciuchami.

_____________________________________________________
Przygotowanie do porodu:
Pierwsze dziecko: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/10/mama_ciaza_dziecko1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-972" title="mama_ciaza_dziecko" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/10/mama_ciaza_dziecko1-150x130.jpg" alt="" width="150" height="130" /></a>Poczucie humoru to coś co musimy jako mamy mieć przynajmniej w stopniu podstawowym. Aby nie wydłużać &#8211; dziś dowcip, który może tak do końca nim nie jest&#8230;</p>
<p>&#8220;Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko<br />
ginekolog potwierdzi ciążę.<br />
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.<br />
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi<br />
ciuchami.</p>
<p><span id="more-967"></span><br />
_____________________________________________________<br />
Przygotowanie do porodu:<br />
Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.<br />
Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły<br />
żadnego skutku.<br />
Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8 miesiącu ciąży.<br />
______________________________________________________<br />
Ciuszki dziecięce:<br />
Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90<br />
stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w<br />
kosteczkę<br />
Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz<br />
ze swoimi ubraniami.<br />
Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?<br />
______________________________________________________<br />
Placz:<br />
Pierwsze dziecko: Wyciagasz dziecko z lozeczka jak tylko pisnie.<br />
Drugie dziecko: Wyciagasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje<br />
niebezpieczenstwo, ze jego wrzask obudzi starsze dziecko.<br />
Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakrecac grajace<br />
zabawki w lozeczku.<br />
______________________________________________________<br />
Gdy upadnie smoczek:<br />
Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.<br />
Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.<br />
Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.<br />
______________________________________________________<br />
Przewijanie:<br />
Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy<br />
brudna czy czysta.<br />
Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od<br />
potrzeby.<br />
Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie<br />
poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.<br />
______________________________________________________<br />
Zajęcia:<br />
Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek,<br />
do zoo, do teatrzyku itp.<br />
Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.<br />
Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni<br />
chemicznej.<br />
______________________________________________________<br />
Twoje wyjścia:<br />
Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz<br />
do opiekunki.<br />
Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.<br />
Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, ze ma dzwonic tylko jeśli pojawi<br />
się krew.<br />
______________________________________________________<br />
W domu:<br />
Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz sie na swoje dzieciątko.<br />
Drugie dziecko: Spogladasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że<br />
starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.<br />
Trzecie dziecko: Kryjesz sie przed własnymi dziećmi.<br />
______________________________________________________<br />
Połknięcie monety:<br />
Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz sie prześwietlenia.<br />
Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.<br />
Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.</p>
<p>***</p>
<p>A swoją drogą ciekawe jak to wygląda przy kolejnych dzieciach&#8230; ale ja już się nie dowiem na pewno;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/10/na-wesolo-czyzby/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Ty też jesteś jak wielofunkcyjny robot?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/07/czy-ty-tez-jestes-jak-wielofunkcyjny-robot/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/07/czy-ty-tez-jestes-jak-wielofunkcyjny-robot/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jul 2010 20:36:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja firma taka jak Ty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=925</guid>
		<description><![CDATA[Jestem właśnie świeżo po lekturze wywiadu z przepełnioną artyzmem, jak sama mówi o sobie &#8220;ambasadorką zdrowego, polskiego jedzenia&#8221;, artystką i marszandem swoich własnych obrazów&#8221; oraz oczywiście bussineswoman - Magdą Gessler.
Moją uwagę szczególnie przykuły 3 wypowiedzi na temat kobiet w biznesie i oczywiście godzenia przez Nas wielu ról..
Pani Magda na pytanie o to, czy powinnyśmy walczyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem właśnie świeżo <strong>po lekturze wywiadu</strong> z przepełnioną artyzmem, jak sama mówi o sobie &#8220;ambasadorką zdrowego, polskiego jedzenia&#8221;, artystką i marszandem swoich własnych obrazów&#8221; oraz oczywiście bussineswoman -<strong> Magdą Gessler.</strong></p>
<p>Moją uwagę szczególnie przykuły 3 wypowiedzi na temat kobiet w biznesie i oczywiście godzenia przez Nas wielu ról..</p>
<p>Pani Magda na pytanie o to, czy powinnyśmy walczyć o zauważenie nas- kobiet w biznesie stwierdza, że <em>&#8220;powinnyśmy mieć świadomość własnych życiowych priorytetów.&#8221;</em></p>
<p><em>&#8220;Nie damy rady robić wszystkiego genialnie&#8221; </em>- tak twierdzi pani Gessler. I dodaje <em>&#8220;potwornie ciężko jest robić wszystko naraz&#8221;.</em></p>
<p><em><span id="more-925"></span> </em></p>
<p>Jako matka i właścicielka firmy zgadzam się, z tym, że genialnie i perfekcyjnie nie jesteśmy w stanie pogodzić wielu ról, które wypełniamy.</p>
<p>Zwłaszcza roli Biznesmamy. I zdecydowanie zgadzam się, że to jest trudne i wyczerpujące.<br />
Zwłaszcza, gdy masz małe dzieci i chcesz jednocześnie prowadzić firmę.</p>
<p>Z całą stanowczością jednak twierdzę, że możemy skutecznie pogodzić obie role. <strong>Nie perfekcyjnie &#8211; ale SKUTECZNIE.</strong><br />
I perfekcjonizm nie ma tu nic do rzeczy.</p>
<p>Klucz to znalezienie sposobów, narzędzi, metod a nade wszystko <strong>zmiana własnego sposobu myślenia o tym, że MOŻESZ GODZIĆ ROLE BIZNESMAMY</strong> (zwłaszcza w obliczu ogromnych możliwości, jakie daje nam, kobietom teraz internet).<br />
Klucz to też<strong> przeprogramowanie własnego podejścia do SPOSOBÓW NA SKUTECZNE GODZENIE OBU RÓL.</strong></p>
<p>Ale o tym pisałam już wielokrotnie. jeżeli uważnie czytasz mojego bloga &#8211; to przynajmniej kilka z tych sposobów już znasz.</p>
<p>A jest ich całe mnóstwo.<br />
Nota bene skarbnicę gotowych sposobów &#8211; i co najważniejsze skutecznych, bo wypracowanych przeze mnie w &#8220;krwi pocie&#8221;;) udostępnię lada dzień przekazując Ci <a href="http://www.empiria.sukceskobiety.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=52" target="_blank">&#8220;największe sekrety łączenia biznesu z macierzyństwem&#8221;.</a></p>
<p>p.s. Cały wywiad z Magdą Gessler znajdziesz tu: <a href="http://www.inwestycje.pl/strefa_vip/ludzie_strategie/magdalena_gessler__mam_szalone_zycie_;84890;0.html" target="_blank">wywiad </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/07/czy-ty-tez-jestes-jak-wielofunkcyjny-robot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak radzą sobie inne biznesmamy?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/jak-radza-sobie-inne-biznesmamy/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/jak-radza-sobie-inne-biznesmamy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 11:41:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Sukcesy kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=854</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś podzielę się z Tobą sekretami innych  biznesmam, które godzą z sukcesami obie role.
Na marginesie lada dzień (maksymalnie w ciągu 2 tygodni) udostępnię nagranie mp3 oraz zapis pdf z NAJWIĘKSZYMI SEKRETAMI ŁĄCZENIA BIZNESU Z MACIERZYŃSTWEM.
Teraz już przytaczam wypowiedzi biznesmam.
 &#8221;Serdecznie dziękuję za przesłanie &#8220;Sekretów&#8230;&#8221; z mnóstwem wspaniałych rad i sekretów. Czytając je &#8211; ładuję się pozytywnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/06/biznesmama.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-863" title="biznesmama" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/06/biznesmama-150x113.jpg" alt="" width="150" height="113" /></a></p>
<p>Dziś podzielę się z Tobą sekretami innych  biznesmam, które godzą z sukcesami obie role.</p>
<p>Na marginesie lada dzień (maksymalnie w ciągu 2 tygodni) udostępnię nagranie mp3 oraz zapis pdf z<strong> NAJWIĘKSZYMI SEKRETAMI ŁĄCZENIA BIZNESU Z MACIERZYŃSTWEM.</strong></p>
<p>Teraz już przytaczam wypowiedzi biznesmam.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic"> &#8221;Serdecznie dziękuję za przesłanie<span style="color: #0000ff;"> <a href="http://www.empiria.sukceskobiety.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=52" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">&#8220;Sekretów&#8230;&#8221;</span></a></span> z mnóstwem wspaniałych rad i sekretów. Czytając je &#8211; ładuję się pozytywnie i czerpię dobrą energię.<br />
<strong>Znalazłam tam nowe pomysły, rozwiązania i poczułam się mniej sama</strong> (żeby nie użyć pojęcia samotna) w tej mojej walce. Strasznie się z tego cieszę.&#8221;<br />
<strong>Elwira</strong> </div></div></p>
<p><span id="more-854"></span>Na pytanie :<strong> &#8220;Jakie są moje najważniejsze sekrety? &#8221; </strong></p>
<p><strong>Biznesmamy odpowiadały:</strong></p>
<p>&#8220;1. konsekwencja w wychowaniu dziecka &#8211; ma być o 20 w łóżku i koniec. Może sobie poleżeć, pośpiewać, pooglądać książeczki, ale po 20 mam czas na maile, męża, itd.<br />
2. Im wcześniej oddane dziecko do żłobka, tym lepiej &#8211; nie ma później stresu, ze dziecko nie chce, bo chodziło &#8220;od zawsze&#8221;<br />
3. Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. Nie mam wyrzutów sumienia, że pracuje i ze mam czas tylko dla siebie. &#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8221; 1. Dobra organizacja czasu<br />
2. Planowanie<br />
3. Optymizm&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8221; zawziętość, jestem uparta jak koza, moja przekora&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;1. Dbanie/myślenie o sobie: dbając o swoje dobre samopoczucie i spełnienie czuję się szczęśliwa, a przez to jestem lepszą matką i żoną;<br />
2. Dbałość o rodzinę; podtrzymywanie więzi rodzinnych, rozmowy z bliskimi: mój mąż i dzieci czują i wiedzą że są dla mnie bardzo ważni i dlatego też wspierają mnie w mojej działalności-pracy;<br />
3. Dbałość o współpracowników i partnerów w pracy; rozmowy &#8211; nawet na trudne, czy przykre tematy na bieżąco pozwalają &#8220;oczyścić&#8221; atmosferę i  pozytywnie wpływają na współpracę. Staram się też dbać o odpowiednie docenienie/pochwalenie za coś konkretnego.<br />
Dzięki dobrej atmosferze w pracy i w domu mogę czuć sie jeszcze bardziej spełniona i szczęśliwa.&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;pomagają mi moja wytrwałość, dyscyplina, zorganizowanie&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220; - przyzwyczajenie dziecka do samodzielnej zabawy &#8211; córka bawiła się w łóżeczku lub na kocyku w zasięgu mojego wzroku, gdy ja pracowałam przy komputerze<br />
- zaangażowanie rodziny w pomoc np dziadek chętnie zabiera córkę na spacerki, a ja tymczasem pracuje<br />
- pozbycie się mitu idealnej matki &#8211; poświęcającej się tylko dla dziecka, a nie dbającej o swoje potrzeby&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;1.pragnienie zapewnienia swemu dziecku komfortu i poczucia bezpieczeństwa finansowego by mogło realizować swe  potrzeby z wyższego szczebla piramidy Maslowa.<br />
2. Samodyscyplina<br />
3. Bycie z dzieckiem w  wolnym czasie cała sobą (jakość kontaktu).&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;- skupianie się na sprawach istotnych i pomijanie tych mniej ważnych<br />
- delegowanie spraw domowych i około dziecięcych, nie muszę robić wszystkiego sama,<br />
- wykorzystywanie &#8220;marnowanego czasu&#8221; na naukę lub planowanie &#8211; np słuchanie audiobooka w korku, przygotowywanie prezentacji w autobusie itp<br />
oraz:<br />
- samoodkurzający robot i wspierający mąż&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8221; 1. Delegowanie wszelkich zadań, które mogę na inne osoby (mąż, opiekunka, babcia, sprzątaczka i np. potrzebuje soboty wolnej dziecko idzie na cały dzien do babci, płacę za sprzątanie, ale mam wolne np. 12 godzin w miesiącu, które przeznaczam na pracę, itp.).<br />
2. Ważne jest to, aby mieć opiekunkę (ja taka mam), ale nie na sztywne godziny tylko elastyczne i jeśli coś wyskoczy to ta opiekunka może się wtedy dzieckiem zająć, ja tak mam i bardzo sobie chwalę, opiekunki szukamy wśród pań emerytek z pobliskich bloków, która ma małą emeryturę i chce sobie dorobić.<br />
3. Ja mam taki biznes, że czasem mogę dziecko wziąć ze sobą np. jak robię zakupy dla biznesu, jak przyjmuję gości, jak spotykam się z moją sprzątaczką w lokalu, więc może trzeba zobaczyć, czy czasem nie można zrobić tak, żeby załatwiać swoje sprawy biznesowe i mieć przy sobie dziecko.&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;1. Traktuję macierzyństwo jako nieprzecenioną inwestycję czasu i energii.<br />
2. Chcę przekazać tzw. żyłkę do interesów następnemu pokoleniu w myśl zasady: czym skorupka za młodu nasiąknie &#8211; tym na starość trąci&#8221;<br />
3. Dążę do takiego stanu rzeczy, by wykluczyć nudę z życia moich dzieci na rzecz czerpania radości i satysfakcji z brania udziału robienia poważnych rzeczy w moim biznesie.&#8221;</p>
<p>***</p>
<p>&#8220;1. dobra niania i dobre przedszkole;</p>
<p>2. czas w pracy poświęcam pracy, a czas dla dzieci &#8211; dzieciom. w 100%;</p>
<p>3. przyjęłam do wiadomości, ze moje Dzieci mają też tatę, nie tylko mamę.</p>
<p>I że lubią spędzać z nim czas sam na sam. I On też to lubi. Więc coraz częściej im na to pozwalam. A wtedy &#8211; mam czas dla siebie. Niekoniecznie na pracę.&#8221;</p>
<p><strong>A Ty jak godzisz obie role? A z jakimi wyzwaniami (celowo nie nazywam ich problemami) &#8211; zmagasz się wypełniając role biznesmamy?</strong></p>
<p><strong><br />
</strong><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/jak-radza-sobie-inne-biznesmamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Road &#8211; wiele ról i praca nocna.</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/road-wiele-rol-i-praca-nocna/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/road-wiele-rol-i-praca-nocna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jun 2010 21:34:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=848</guid>
		<description><![CDATA[Dziś tak zwyczajnie chcę podzielić się z Tobą jednym z utworów, który bardzo kojarzy mi się z godzeniem wielu ról. Słucham go czasem, traktując jako miły przerywnik, przeważnie mojej nocnej pracy.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś tak zwyczajnie chcę podzielić się z Tobą jednym z utworów, <strong>który bardzo kojarzy mi się z godzeniem wielu ról</strong>. Słucham go czasem, traktując jako miły przerywnik, przeważnie mojej nocnej pracy.<br />
<object width="500" height="405"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GXpLYfLx2y0&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b&#038;border=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/GXpLYfLx2y0&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b&#038;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="405"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/06/road-wiele-rol-i-praca-nocna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BiznesMamo &#8211; co jeszcze możesz zrobić abyś była skuteczniejsza?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/biznesmamo-co-mozesz-zrobic-jeszcze-abys-byla-skuteczniejsza/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/biznesmamo-co-mozesz-zrobic-jeszcze-abys-byla-skuteczniejsza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 19:04:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=807</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś przedstawię Ci kolejny sposób na to, abyś mogła  zerwać z rutyną dnia codziennego. Abyś odczuwała więcej  pozytywnych emocji każdego dnia  a w efekcie była  skuteczniejszą biznesmamą. Będzie też praktyczne  ćwiczenie &#8211; ale nie uprzedzajmy faktów&#8230;
Jak już pisałam wielokrotnie Twoje emocje przekładają się na sposób myślenia, ten na Twoje decyzje a w efekcie na rezultaty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/dance_woman.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-821" title="dance_woman" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/dance_woman-113x150.jpg" alt="" width="113" height="150" /></a></p>
<p>Dziś przedstawię Ci kolejny sposób na to, abyś mogła  zerwać z rutyną dnia codziennego. Abyś odczuwała więcej  pozytywnych emocji każdego dnia  a w efekcie była  skuteczniejszą biznesmamą. <strong>Będzie też praktyczne  ćwiczenie</strong> &#8211; ale nie uprzedzajmy faktów&#8230;</p>
<p>Jak już pisałam wielokrotnie Twoje emocje przekładają się na sposób myślenia, ten na Twoje decyzje a w efekcie na rezultaty jakie osiągasz na polu maminym i biznesowym.</p>
<p>Ważne pytanie jakie powinnaś sobie zadać brzmi: <strong>co mogę zrobić abym częściej (w skali dnia/tygodnia) czuła się lepiej?</strong> Lub jak wolisz inaczej &#8211; abym odczuwała więcej pozytywnych emocji ?</p>
<p>Jak określił to świetnie A. Robbins &#8221; poszerz wachlarz emocji&#8221;</p>
<p>Zanim powiem Ci jak konkretnie możesz to zrobić &#8211; <strong>zapraszam Cię do ćwiczenia.</strong></p>
<p><span id="more-807"></span></p>
<p>Weź kartkę i długopis. Przygotuj też paczkę różnokolorowych flamastrów.</p>
<p>I oczywiście zarezerwuj minimum 20 minut tylko dla Siebie (dziecko &#8211; do męża).</p>
<p>Tu znajdziesz gotowy formularz z ćwiczeniem do wypełnienia (zapisany w pdf):</p>
<p><a href="http://www.blog.sukceskobiety.pl/wp-admin/images/wachlarz_moich_emocji.pdf" target="_blank">Wachlarz Moich Emocji &#8211; formularz ćwiczenia</a></p>
<p>Gdy już zrobiłaś ćwiczenie zastanów się i szczerze &#8211; sama przed sobą odpowiedz na pytanie:</p>
<p>1. Jakich emocji doświadczam najczęściej w ciągu tygodnia?</p>
<p>2. Jakich emocji doświadczam najrzadziej?</p>
<p>A teraz zastanów się;  które z pozytywnych emocji chcesz przeżywać w większej ilości i częściej?</p>
<p>A co konkretnie możesz zrobić abyś częściej przeżywała pozytywne emocje?</p>
<p>O tym w kolejnym wpisie</p>
<p>c.d.n.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/biznesmamo-co-mozesz-zrobic-jeszcze-abys-byla-skuteczniejsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy jako mama dajesz sobie prawo do bycia sobą?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-jako-mama-dajesz-sobie-prawo-do-bycia-soba/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-jako-mama-dajesz-sobie-prawo-do-bycia-soba/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 13:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja firma taka jak Ty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=775</guid>
		<description><![CDATA[
Gdy zostajesz mamą a do tego chcesz jeszcze godzić obowiązki macierzyńskie z prowadzeniem firmy (a to nie wszystko, prawda) możesz wpaść w pułapkę rezygnowania z Siebie.
Co mam na myśli?
Ano nie mniej nie więcej tylko zatracanie się w masie obowiązków kosztem rezygnowania z kolejnych spraw, które Ciebie dotyczą.
Rezygnowanie z czasu tylko dla Siebie  z widywania się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzemka_nad_laptopem.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-783" title="drzemka_nad_laptopem" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzemka_nad_laptopem-150x113.jpg" alt="" width="150" height="113" /></a></p>
<p>Gdy zostajesz mamą a do tego chcesz jeszcze godzić obowiązki macierzyńskie z prowadzeniem firmy (a to nie wszystko, prawda) <strong>możesz wpaść w pułapkę rezygnowania z Siebie.</strong></p>
<p>Co mam na myśli?</p>
<p>Ano nie mniej nie więcej tylko zatracanie się w masie obowiązków kosztem rezygnowania z kolejnych spraw, które Ciebie dotyczą.</p>
<p>Rezygnowanie z czasu tylko dla Siebie  z widywania się z innymi niż dziecko, mąż, rodzice, teściowie &#8211; ludźmi aż czasami po rezygnację z dbania o siebie. Dawanie sobie (uwagi, czasu, zainteresowania, miłości &#8230;) &#8230; na szarym końcu .  Albo wcale &#8211; bo nie wystarcza &#8220;czasu&#8221; (to oczywiście tylko wymówka).  Zdaję sobie sprawę, że i macierzyństwo i biznes  wymagają ogromnego poświęcenia czasu i energii. Ale właśnie z tego względu &#8211; abyś miała mnóstwo energii i zapału, abyś się nie wypaliła MUSISZ POMYŚLEĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI O SOBIE.   To jest tak jak w jednej z historii o tlenie, dziecku i samolocie.</p>
<p><span id="more-775"></span></p>
<p>Gdy kapitan samolotu powie: &#8221; prosimy o natychmistaowe nałożenie masek tlenowych&#8221; &#8211; komu w pierwszej chwili założysz maskę? Sobie czy dziecku?</p>
<p>Niech zgadnę &#8211; dziecku?</p>
<p>Ja też tak kiedyś myślałam. Teraz już wiem, że najpierw muszę podać tlen sobie a zaraz później dziecku. Bo co stanie się z dzieckiem, gdy ja zasłabnę? Kto mu pomoże? <strong>Tylko gdy zadbam o to, bym ja prawidłowo funkcjonowała jestem w stanie SKUTECZNIE ZADBAĆ O WŁASNE DZIECKO .</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>I oczywiście o firmę.</strong></p>
<p>Najważniejszym indywidualnym prawem człowieka jest jego prawo do bycia sobą. I do dbania o siebie.</p>
<p>Co to oznacza?</p>
<p>To prawo do dysponowania własnym czasem, energią i dobrami materialnymi oraz układanie spraw osobistych według własnej woli i zgodnie z własnym interesem – tak jak jest on pojmowany.</p>
<p>Oznacza też wyrażanie siebie, swoich uczuć, opinii, postaw i potrzeb – ale w sposób, który nie narusza praw innych osób. Prawo do bycia sobą można plastycznie wyrazić jako prawo do posiadania i obrony swojego terytorium psychologicznego.</p>
<p>To terytorium obejmuje wszystko, co w sposób podstawowy zależy ode mnie i należy do mnie np. – moje myśli, czyny, potrzeby, postawy, prawa, tajemnice, sposób dysponowania rzeczami, które są moją własnością.</p>
<p>Aby terytorium było w pełni moje, abym mogła się w nim suwerennie poruszać, muszę znać i stanowić swoje prawa – czyli muszę wiedzieć czego chcę (i nie chcę) i informować o tym otoczenie.</p>
<p>Jeśli człowiek kontaktując się z innymi osobami nie zdecyduje się na samodzielne określenie swoich praw, inni z konieczności mogą określić za niego jego rolę.</p>
<p>Wówczas przestanie być sobą. Stanowienie swoich praw to uszczelnianie granic terytorium psychologicznego. Istotnym elementem stanowienia praw jest ich obrona w sytuacji konfrontacji z inną osobą czy osobami.</p>
<p>Do najważniejszych umiejętności należą tu: asertywna odmowa i asertywne reagowanie na krytykę i agresję werbalną.</p>
<p><strong> Dziś &#8211; chcę Cię zachęcić tylko do refleksji czy sama sobie dajesz prawo do bycia sobą nawet, albo raczej szczególnie wtedy  gdy jesteś przepełniona obowiązkami wynikającymi z chęci godzenia roli mamy i szefowej.</strong></p>
<p><strong> </strong>O tym &#8211; jak to konkretnie zrobić &#8211; w kolejnych wpisach.</p>
<p><strong>Teraz mam dla Ciebie praktyczne ćwiczenie. </strong></p>
<p>Poniżej umieszczę listę różnych praw ( niedokończoną).</p>
<p>Proszę, byś czytając każde ze zdań zaznaczyła te, z którymi się <span style="text-decoration: underline;">nie zgadzasz.</span></p>
<p>Proszę też, byś jeśli masz na to ochotę &#8211; dopisała kilka swoich zdań.</p>
<ul>
<li>mam prawo być sobą</li>
<li> mam prawo dbać o swoje interesy</li>
<li> chcę dawać wyraz swoim uczuciom</li>
<li> jestem silna</li>
<li> jestem w porządku</li>
<li> jestem w porządku, nawet, gdy nie podobam się niektórym osobom</li>
<li> jestem w porządku nawet, gdy nie udaje mi się odnieść sukcesu w moich zamierzeniach</li>
<li> jestem dokładnie tak samo ważna jak inni ludzie</li>
<li> jestem wartościowym człowiekiem</li>
<li> mam prawo czegoś nie wiedzieć</li>
<li> mam wiele mocnych stron</li>
<li> mam prawo do popełniania błędów</li>
<li> nie muszę być doskonała</li>
<li> jestem w stanie osiągnąć to, czego pragnę</li>
<li> jestem warta miłości innych ludzi</li>
<li> potrafię się obronić</li>
<li> potrafię zachować się stanowczo, jeśli sytuacja tego wymaga</li>
<li> szereg spraw w moim życiu doprowadziłam do końca</li>
<li> są osoby, które chętnie przebywają w moim towarzystwie</li>
<li> moja spontaniczność jest dla mnie wartością</li>
<li> mam prawo być zakłopotana. To naturalna reakcja człowieka, gdy nie wie jak postąpić</li>
<li>to normalne, że jestem zdenerwowana, gdy robię coś, czego się boję ✗</li>
<li>mam w sobie wiele dobroci</li>
<li> jest dla mnie ważne, aby inni wiedzieli o mnie prawdę</li>
<li> &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;</li>
<li>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;</li>
<li>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;</li>
<li>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;</li>
</ul>
<p><strong>Czy jako mama i szefowa dajesz sobie prawo do bycia sobą?</strong></p>
<p>Twoje refleksje: ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________ ____________________________________________________________</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-jako-mama-dajesz-sobie-prawo-do-bycia-soba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak możesz być bardziej efektywna a przy tym się wysypiać.</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/co-zrobic-bys-spala-jak-najdluzej-a-jednoczesnie-wyrabiala-sie-ze-wszystkim-co-zaplanujesz/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/co-zrobic-bys-spala-jak-najdluzej-a-jednoczesnie-wyrabiala-sie-ze-wszystkim-co-zaplanujesz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 22:21:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Efektywne wykorzystanie czasu]]></category>
		<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=765</guid>
		<description><![CDATA[
Jeżeli chcesz łączyć biznes z macierzyństwem &#8211; jak podkreślałam już wielokrotnie koncentruj się we wszystkim co planujesz i realizujesz na dwóch sprawach: efektywności i rezultatach.
Dziś polecę Ci prosty ale skuteczny sposób na to, jak możesz być bardziej efektywna a przy tym się wysypiać:
Ten sposób to krótkie energetyzujące drzemki w ciągu dnia (1-2/doba).
Gdy dziecko zasnęło – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzemka_laptop_luzny.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-768" title="drzemka_laptop_luzny" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzemka_laptop_luzny-150x113.jpg" alt="" width="150" height="113" /></a></p>
<p>Jeżeli chcesz łączyć biznes z macierzyństwem &#8211; jak podkreślałam już wielokrotnie<strong> koncentruj się we wszystkim co planujesz i realizujesz na dwóch sprawach: efektywności i rezultatach.</strong></p>
<p>Dziś polecę Ci prosty ale skuteczny sposób na to,<strong> jak możesz być bardziej efektywna a przy tym się wysypiać:</strong></p>
<p><strong>Ten sposób to krótkie energetyzujące drzemki </strong>w ciągu dnia (1-2/doba).</p>
<p>Gdy dziecko zasnęło – Ty przed realizacją zaplanowanych dokładnie i odpowiednio podzielonych zadań &#8230; zasypiasz na 15min. -max.30min.<br />
Pamiętaj, byś nie przekroczyła owych 30 minut.</p>
<p>Dlaczego?</p>
<p>Bo po tym czasie z fazy REM (tej od marzeń sennych) wchodzimy w fazę głębokiego snu. A Twoim celem nie jest w tym przypadku głęboki sen. No i wkraczając w fazę snu głębokiego będzie Ci ciężko szybko się postawić na nogi.<br />
Wybudzenie się – z tej krótkiej drzemki, początkowo będzie trudne – ale sama zobaczysz jaki przypływ energii zauważysz u siebie, gdy tylko wstaniesz.<br />
Podobno z potęgi drzemek w ciągu dnia korzystali- Napoleon, Da Vinci, A. Einstein, T. Edison, J.D. Rockefeller. Co prawda oni nie należeli do grupy biznesmamy &#8211; ale co Ci szkodzi spróbować?</p>
<p><span id="more-765"></span><br />
Naukowo jest też dowiedzione, że regularne drzemanie znacznie obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) w organizmie. A dla Ciebie oznacza to dużo lepsze samopoczucie w ciągu całego dnia.<br />
Jako ciekawostkę powiem Ci jeszcze, że w wielu państwach drzemka jest promowana jako sposób na poprawienie efektywności pracowników. Pracodawcy proponują podwładnym nawet specjalne kapsuły do spania (ale to jeszcze nie w Polsce).</p>
<p>A 12 marca jest nawet Światowy Dzień Drzemki.</p>
<p>Temat drzemki doczekał się nawet publikacji.</p>
<p>W 2009 r. W Polsce ukazała się <strong><em>książka „Cudowna moc drzemki”</em>Sary C. Mednick i Marka Ehrmana.</strong><br />
W publikacji znajdziesz nawet naukową metodę projektowania drzemki dostosowanej do indywidualnych potrzeb. Mocno polecam tę publikację.</p>
<p>I jeszcze jedna moja rada: zanim machniesz ręką i przejdziesz obojętnie obok tego prostego narzędzia, dostępnego dla każdej z nas &#8211; wypróbuj, później krytykuj.</p>
<p>A jeżeli już to stosujesz &#8211; chętnie poznam Twoje doświadczenia w tej materii;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/co-zrobic-bys-spala-jak-najdluzej-a-jednoczesnie-wyrabiala-sie-ze-wszystkim-co-zaplanujesz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak biznesmama może wspierać rozwój dziecka i jego dążenie do sukcesu?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/jak-biznesmama-moze-wspierac-rozwoj-dziecka-i-jego-dazenie-do-sukcesu/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/jak-biznesmama-moze-wspierac-rozwoj-dziecka-i-jego-dazenie-do-sukcesu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 May 2010 09:03:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś przytaczam rozmowę, jaką przeprowadziła ze  mną Grażyna Dobromilska właścicielka  Wydawnictwa Psychologia Sukcesu oraz redaktorka magazynu pod tym samym tytułem.
W trakcie wywiadu zastanawiamy się kiedy oraz w jaki sposób kobieta przedsiębiorcza może wspierać rozwój swojego dziecka. 
1. Porozmawiajmy najpierw o celach, jesteś Gosiu ekspertem. Znam twojego świetnego e-booka &#8220;Ja i cele&#8221;. Jakie cele powinna stawiać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/mam.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-763" title="mam" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/mam-150x113.jpg" alt="" width="150" height="113" /></a></p>
<p>Dziś przytaczam rozmowę, jaką przeprowadziła ze  mną<strong><a href="http://blog.psychologiasukcesu.com/" target="_blank"> Grażyna Dobromilska właścicielka  Wydawnictwa Psychologia Sukcesu </a></strong>oraz redaktorka magazynu pod tym samym tytułem.</p>
<p>W trakcie wywiadu<strong> zastanawiamy się kiedy oraz w jaki sposób kobieta przedsiębiorcza może wspierać rozwój swojego dziecka. </strong></p>
<p><strong>1. Porozmawiajmy najpierw o celach, jesteś Gosiu ekspertem. Znam twojego świetnego e-booka &#8220;Ja i cele&#8221;.</strong> <strong>Jakie cele powinna stawiać sobie przedsiębiorcza kobieta?</strong></p>
<p>Świetnie zadałaś to pytanie. Nie zapytałaś czy kobiety powinny stawiać przed sobą cele, ale – jakie. Rzeczywiście każda kobieta, która zamierza prowadzić biznes, powinna, moim zdaniem, już na starcie wiedzieć, do którego miejsca chce dotrzeć.</p>
<p>Podkreśliłabym tu słowo – szczególnie na starcie. Dlaczego?</p>
<p>Biznes – jeśli ma być czymś trwałym w naszym życiu,  musi mieć solidne fundamenty.</p>
<p>Startując kobieta powinna – moim zdaniem – zadać sobie mnóstwo ważnych pytań.</p>
<p>I to – wbrew pozorom nie tylko tych „biznesowych”.</p>
<p>Wyznaczając swoje cele, każda kobieta, która buduje firmę od podstaw, musi odpowiedzieć sobie – do czego będę dążyć? Gdzie chcę się znaleźć? Czego pragnę? Jakie wartości wyznaję? Jakie są moje potrzeby? Co/jaki biznes  chcę stworzyć?</p>
<p>Jeśli siebie nie znasz, nie wiesz, jakie są mocne strony Twojej osobowości oraz nie wiesz, dokąd zmierzasz, to zapewniam Ciebie, nie dotrzesz tam.</p>
<p>Jeśli będziesz realizowała czyjeś cele, skrypty życiowe innych ludzi (rodziców, mentorów, przyjaciół, małżonka) nie osiągniesz szczęścia.</p>
<p>Jak ktoś kiedyś powiedział: może okazać się, że przystawiłaś drabinę nie do tej ściany, do której trzeba.</p>
<p>Oczywiście w miarę rozwoju biznesu nie można sobie odpuścić ciągłej weryfikacji celów.</p>
<p><span id="more-754"></span></p>
<p>My także się rozwijamy – razem z Naszym biznesem. Może się więc okazać, że cele, które wyznaczyłyśmy sobie na początku drogi, już nas uwierają. Może są już zbyt małe. Może okazać się, że poznając Siebie bardziej, pełniej, doszłyśmy do wniosku, że niektóre cele nie są już takie ważne. Mogą tez pojawić się b. atrakcyjne, które będą bardziej Nas wyrażać.</p>
<p>Reasumując – cele kobiety przedsiębiorczej powinny być, moim zdaniem, spójne z jej systemem wartości, z potrzebami i rzeczywistymi marzeniami. Powinny też dotyczyć wszystkich obszarów – również życia prywatnego, rodzinnego, zdrowia, rozwoju osobistego czy finansów.</p>
<p>Dla jednej kobiety sukcesem może być prowadzenie jednoosobowej działalności o lokalnym zasięgu – dla innej, sukcesem będzie dobrze prosperująca firma, znana w całej Polsce, zatrudniająca kilkuset pracowników. Dla jednej miernikiem sukcesu będzie pokaźne konto w banku, samochód wysokiej klasy, a dla innej – mały skromny domek za miastem, wypełniony dziećmi i realizowanie się w roli Pani domu.</p>
<p>Oczywiście cele muszą mieć określony termin realizacji.</p>
<p>Tylko wtedy, wg mnie, zbudujemy biznes o silnych fundamentach, a dodatkowo – zyskamy trwałą, wewnętrzną motywację, która pozwoli przetrwać cięższe chwile.</p>
<p>Moja dodatkowa rada dla kobiety przedsiębiorczej – stawiaj sobie wysoko poprzeczkę,. Bo im mniej chcesz od życia, tym mniej dostaniesz.</p>
<p><strong>2. Jakie wartości, którymi należy kierować się w życiu, może przekazać przedsiębiorcza kobieta swojemu dziecku?</strong></p>
<p>Myślę, że to duża odpowiedzialność, przekazywać własnemu dziecku wartości. Wg mnie nie ma tu recepty. Każda rodzina jest inna i inne wartości może wyznawać. Z mojej perspektywy jednak są wartości, które szczególnie chciałabym przekazać własnej córce. Wartości, które także mnie przekazali przedsiębiorczy rodzice <img src='http://blog.sukceskobiety.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Bardzo ważne jest nauczenie dziecka wiary w siebie i swoje możliwości., szacunku dla siebie i  innych ludzi, optymizmu ,wytrwałości, uporu i konsekwencji w dążeniu do realizacji celów.  Dawania i brania miłości. Poza tym otwartości, zwłaszcza na poglądy innych ludzi, elastyczności, kreatywności.</p>
<p>Jako matka będę też zachęcała córkę do pogłębiania wiedzy, ustawicznego kształcenia siebie.</p>
<p>Będę chciała, aby dążyła do spójności wewnętrznej, spełnienia. By żyła w harmonii ze sobą, ale była synergiczna. I co dosyć istotne, by zawsze potrafiła uczyć się na błędach – popełnianych przez Siebie i innych oraz by zawsze potrafiła podnieść się i iść dalej po chwilowym niepowodzeniu.</p>
<p>Myślę, że to dobry zestaw dla przyszłej kobiety przedsiębiorczej.</p>
<p><strong>3. Czy wg ciebie jest jakiś określony wiek dziecka, od którego może się zaczynać wspieranie jego przedsiębiorczości? A wcześniej jest &#8220;za wcześnie&#8221;, dziecko &#8220;za małe&#8221;?</strong></p>
<p>Moim zdaniem jako kobiety biznesu,  powinnyśmy wspierać rozwój przedsiębiorczości własnych dzieci od jak najwcześniejszych lat – nawet już w okresie przedszkolnym.</p>
<p>Wg mnie nie można mówić w tym przypadku, że dziecko jest zbyt małe.</p>
<p>Problem – moim zdaniem – może ewentualnie wynikać z systemu edukacji, jaki mamy w Polsce.</p>
<p>Nie sprzyja on kształceniu uczniów na przyszłych przedsiębiorców. A w takim przypadku ważna jest współpraca pomiędzy domem a szkołą., której tu może zabraknąć.</p>
<p><strong>4. Jakie są oblicza sukcesu?</strong></p>
<p>Dobre pytanie. Zwłaszcza, jeśli dotyczy kobiet. Dlaczego? Moim zdaniem kobiety mają tendencję do umniejszania swoich sukcesów. Bo nie lubimy się chwalić, bo jesteśmy skromne, bo tak nie wypada – ktoś pomyśli, że jesteśmy zarozumiałe.</p>
<p>Poza tym – hmm, „co to za sukces” –myślimy.</p>
<p>Wszystko zależy wg mnie od miejsca, w którym ustawimy sobie poprzeczkę. Od miejsca, jakie pozwolą zająć nam nasze marzenia, przełożone na wymierne, możliwe do realizacji cele.</p>
<p>W tym przypadku znów ważne jest, byśmy znały odpowiedź na pytanie: co dla mnie będzie sukcesem? Po czym poznam, że już go osiągnęłam? Gdzie chcę dotrzeć?</p>
<p>Ogromnie ważne jest też, moim zdaniem, docenianie tego, co już mamy, osiągnęłyśmy, jakimi stałyśmy się ludźmi, przemierzając drogę do indywidualnie pojmowanego sukcesu. Nawet gdy coś nie wyszło do końca tak jak chciałyśmy. I oczywiście, nagradzanie Siebie.</p>
<p>Ważna jest też równowaga i spójne życie w zgodzie ze sobą. Bez względu na to, czy będziemy tylko matkami, świetnymi żonami, bussineswoman  czy zechcemy pogodzić wszystkie z tych ról.</p>
<p>Patrzę na ten temat z perspektywy kobiety przedsiębiorczej, ale  też świeżo upieczonej mamy.</p>
<p>Nowa rola wymaga ode mnie wiele czasu i wysiłku. Ceną jest spowolnienie rozwoju mojej firmy. Jednak pomimo tego, uważam, że odniosłam swój mały sukces – mam wspaniałą córkę i kochającego męża. Zmieniły się priorytety, ale wcale nie pomniejsza to mojego przekonania o własnym sukcesie.</p>
<p>Zatem jakie oblicza ma sukces? Takie, jak same je zobaczymy i…docenimy. Takie, które nas uszczęśliwią.</p>
<p><strong>5. Czy istnieje alternatywa w życiu sukces albo rodzina?</strong></p>
<p>Pośrednio już odpowiedziałam na to pytanie. Wszystko zależy od naszych priorytetów i wartości. Dla jednych najważniejsza jest rodzina i patrzenie na rozwój własnych dzieci u boku kochającego męża będzie sukcesem. Dla innych sukces kojarzy się tylko z osiągnięciami na polu zawodowym, a jeszcze dla innych sukces to równowaga – rozwijanie biznesu przy jednoczesnym dbaniu o rodzinę.</p>
<p>Ja jestem wśród tych ostatnich kobiet.</p>
<p>Uważam, że moja pełnia szczęścia jest wtedy, kiedy mogę dzielić sukces zawodowy z rodziną. I odwrotnie – sukces zawodowy wyznacza sporo możliwości rozwojowych dla mojej rodziny, zwłaszcza jej najmłodszych członków.</p>
<p>Myślę też, że  my kobiety powinnyśmy przełamać niechęć do delegowania zadań. Nie zaprzeczam, że często ciężko jest pogodzić realizację wielu zadań, ale od czego są inni ludzie? Współpracownicy, rodzina? Nawet jeśli nie zatrudniamy pracowników – możemy przecież stosować wymianę barterową, dzielić się obowiązkami, przyjmować pomoc od innych. Ale to wymaga pewnego „odpuszczenia sobie”. Nie możemy ciągle być Zosiami – Samosiami. A to częsty błąd, który popełniają dużo od Siebie wymagające kobiety.</p>
<p><strong>6. Jak kobieta może wspierać rozwój dziecka i jego dążenie do sukcesu?</strong></p>
<p>Częściowo już odpowiedziałam na to pytanie.</p>
<p>Myślę, że – wpajając wartości, o których wspomniałam wcześniej. Wspierając wysiłki dziecka – jego ciekawość poznawczą, motywując do działania.</p>
<p>Także zachęcając – w przypadku chwilowych niepowodzeń, do podejmowania kolejnych prób realizacji zamierzeń.</p>
<p>Wierząc w możliwości dziecka i dając mu odczuć naszą wiarę.</p>
<p>I co jest bardzo ważne &#8211; kochając bezwarunkowo, nie tylko wtedy, gdy osiągnie sukces.</p>
<p>rozmawiała Grażyna Dobromilska</p>
<p>***</p>
<p><strong>A Ty co  o tym sądzisz? </strong>Zastanawiałaś się nad tym jak możesz wspierać rozój przedsiębiorczości swojego dziecka od najmłodszych lat?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/jak-biznesmama-moze-wspierac-rozwoj-dziecka-i-jego-dazenie-do-sukcesu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy rzeczywiście trudno jest pogodzić początkowy etap macierzyństwa z biznesowym rozruchem?</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-rzeczywiscie-trudno-jest-pogodzic-poczatkowy-etap-macierzynstwa-z-biznesowym-rozruchem/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-rzeczywiscie-trudno-jest-pogodzic-poczatkowy-etap-macierzynstwa-z-biznesowym-rozruchem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 May 2010 17:13:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=746</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś przytoczę moją odpowiedź na pytanie &#8221; czy  rzeczywiście trudno jest pogodzić początkowy etap  macierzyństwa z biznesowym rozruchem.&#8221;
Pytanie zadała jedna z kobiet na forum w grupie Biznes i macierzyństwo. To jedna z grup, którą założyłam na portalu społecznościowym Goldenline (zapraszam Cię &#8211; dołącz do nas)
Co odpowiedziałam?

Czy trudno dolecieć na księżyc? Czy to jest możliwe? Odpowiedź [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/kobieta_ciaza.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-750" title="kobieta_ciaza" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/05/kobieta_ciaza-114x150.jpg" alt="" width="114" height="150" /></a></p>
<p>Dziś przytoczę moją odpowiedź na pytanie <em>&#8221; czy  rzeczywiście trudno jest pogodzić początkowy etap  macierzyństwa z biznesowym rozruchem.&#8221;</em></p>
<p>Pytanie zadała jedna z kobiet na forum w grupie Biznes i macierzyństwo. To jedna z grup, którą założyłam na portalu społecznościowym Goldenline <a href="http://www.goldenline.pl/forum/biznes-i-macierzynstwo" target="_blank">(zapraszam Cię &#8211; dołącz do nas</a>)</p>
<p>Co odpowiedziałam?</p>
<p><span id="more-746"></span></p>
<p>Czy trudno dolecieć na księżyc? Czy to jest możliwe? Odpowiedź znasz.<br />
Moim zdaniem łączenie biznesu z macierzyństwem tak &#8211; chociaż bardzo, bardzo trudne.</p>
<p>Ja odpowiem z perspektywy mamy dwulatki a za chwilę (w lipcu) mamy drugiego brzdąca.</p>
<p>Wiele zależy od Twojego nastawienia, organizacji pracy, wytrzymałości, determinacji, konsekwencji a także&#8230; od temperamentu Twojego dziecka.</p>
<p>Początkowy etap macierzyństwa (kilka pierwszych miesięcy) to ustawiczne zajmowanie się dzieckiem. I nie chodzi tu o to, że ciągle musisz przewijać, karmić itd.</p>
<p>Chodzi o czas jaki poświęcasz dziecku.I to <strong>w jaki sposób ono absorbuje Twoją uwagę i koncentrację.</strong></p>
<p>Dziecko (z mojej perspektywy) chce ciągle do mamy. Mama musi być w pobliżu fizycznie. Moja córa wisiała wręcz na cycu prawie cały czas.</p>
<p><strong>Teraz przejdę do biznesu</strong>. Jeżeli nie wiesz co, komu, kiedy i jak (a ja tak, niestety zaczynałam) to może być Ci ciężko.<br />
Jeżeli chcesz pogodzić obie role musisz mieć bardzo dokładnie określone i poukładane w głowie &#8211; komu będziesz pomagała? (bądź jak wolisz jakich klientów będziesz obsługiwała, kto będzie Twoją grupą docelową), jakie potrzeby będziesz zaspokajała.</p>
<p>Musisz <strong>stworzyć dosyć szybko system na wszystko</strong> (od systemu pracy &#8211; po nawet system obsługiwania klienta).</p>
<p>Jeżeli chcesz rozpocząć łączenie biznesu z macierzyństwem a nie przemyślałaś bardzo dokładnie swojego biznesu &#8211; będzie (moim zdaniem) bardzo ciężko.</p>
<p>Dodatkowo mocno Ci polecam, żebyś planowała start biznesu nie w pierwszych dniach po porodzie. Nawet nie w pierwszych 3-5 tygodniach. Ten czas daj sobie na poznanie dziecka, regenerację swoich sił.</p>
<p>Czy chcesz prowadzić e-biznes? Najbardziej polecam &#8211; najskuteczniej (wg mnie) można wtedy pogodzić obie role.</p>
<p>I bardzo ważna moja refleksja (ja tak nie zrobiłam &#8211; ale teraz przy drugim dziecku mam już inne podejście) musisz w tym wszystkim odnawiać swoją energię i myśleć o sobie.<br />
Czyli deleguj, od początku &#8211; od pierwszych godzin niemalże angażuj męża we wszystkie prace.<br />
Niech od razu uczy się przewijać, kąpać, trzymać dziecko (nawet jak się boi).</p>
<p>&#8220;Obsługa&#8221; dziecka i nawiązywanie kontaktu &#8211; tego może się nauczyć nawet najbardziej oporny facet.<br />
A Ty musisz w tym wszystkim znaleźć czas dla siebie. Jeśli nie znajdziesz &#8211; bardzo szybko zaczniesz się wypalać jako mama i jako szefowa. I zaczniesz być coraz bardziej wściekła.<br />
Szukaj też wsparcia i odskoczni. Nie zamykaj się tylko w pieluchach i pracy</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/05/czy-rzeczywiscie-trudno-jest-pogodzic-poczatkowy-etap-macierzynstwa-z-biznesowym-rozruchem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żyję w ciągłym napięciu, bo chcę zrobić maksymalnie dużo</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/zyje-w-ciaglym-napieciu-bo-chce-zrobic-maksymalnie-duzo/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/zyje-w-ciaglym-napieciu-bo-chce-zrobic-maksymalnie-duzo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 14:46:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=687</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś zacznę od wypowiedzi jednej z mam, która jest  jednocześnie swoją szefową: (&#8230;) żyję w ciągłym napięciu, bo  chcę zrobić maksymalnie dużo w jak najkrótszym czasie.  Jestem szczęśliwa, bo robię to, co chcę, ale okradam się z relaksu, odpoczynku, snu&#8230; 
Jak ja to znam&#8230; Co konkretnie mogę poradzić tej mamie, sobie i Tobie- jeśli Ty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/04/kobieta_zegar.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-737" title="kobieta_zegar" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/04/kobieta_zegar.jpg" alt="" width="90" height="130" /></a></p>
<p>Dziś zacznę od wypowiedzi jednej z mam, która jest  jednocześnie swoją szefową: (&#8230;) <em>żyję w ciągłym napięciu, bo  chcę zrobić maksymalnie dużo w jak najkrótszym czasie.  Jestem szczęśliwa, bo robię to, co chcę, ale okradam się z relaksu, odpoczynku, snu&#8230; </em></p>
<p>Jak ja to znam&#8230; Co konkretnie mogę poradzić tej mamie, sobie i Tobie- jeśli Ty też tak masz? Ano &#8211; dziś napiszę o sprawie bardzo, bardzo ważnej.</p>
<p><strong>O Tobie &#8211; filarze i głównej sile Twojego życia, ogromnej mocy, potrzebie i konieczności odnowy oraz o dawaniu sobie.</strong></p>
<p>Zatem &#8211; jak usunąć to napięcie i robić maksymalnie dużo?</p>
<p><span id="more-687"></span></p>
<p>Przed tym, jak podam Ci w punktach, esencję moich przemyśleń &#8211; moja jedna bardzo ważna i osobista refleksja.</p>
<p>Na podstawie samoobserwacji oraz wdrażając konkretne rozwiązania pozwalające godzić obie role (mamy i szefowej) jestem pewna w 100%, że jeżeli zaczniesz siebie traktować jak macocha kopciuszka &#8211; długo tak nie pociągniesz.</p>
<p>Zaczniesz być upierdliwą, zrzędliwą, krzyczącą (lub wręcz odwrotnie &#8211; zamykającą się coraz częściej w sobie) &#8211; kobietą (żoną, matką itd.)</p>
<p>Zaczniesz się bardzo szybko wypalać. Nie myśląc o sobie &#8211; Ty jako fundament padniesz. Na początku zaczniesz pękać, później w fundamencie zaczną robić się dziury aż wszystko runie. Nawet nie zauważysz kiedy.</p>
<p>Na dłuższą takie podejście wykluczy Twoją skuteczność.</p>
<p>Zatem przypominając pytanie:<strong> jak możesz robić maksymalnie dużo  jednocześnie nie pozbawiając Siebie relaksu? </strong></p>
<p><strong>Zanim jednak przeczytasz moje rady </strong>(które są efektem mojego bólu, krwi i potu;) oraz ćwiczeń praktycznych na sobie i mojej rodzinie) i zechcesz je zlekceważyć (z jakiegokolwiek względu &#8211; choćby takiego, że wydają się na pierwszy rzut oka mało realne albo&#8230; tu wstaw swój powód) przeczytaj, daj sobie chociaż tydzień lub dwa na zastosowanie tych rad w swoim życiu &#8211; i dopiero wtedy zacznij podchodzić do tego krytycznie, analizować, polemizować itd.</p>
<p>Zatem &#8211; najkrócej <strong>mój najbardziej prosty przepis</strong> to:</p>
<p><strong>1</strong>. Tak jak już napisałam<strong> zacznij od zmiany swojego myślenia. </strong></p>
<p>Podejmij decyzję, że w napiętym harmonogramie dnia znajdziesz czas na dbanie o siebie. To nie będzie akt łaski dla skazańca &#8211; tylko konieczność, jeśli chcesz efektywnie, konsekwentnie i długofalowo łączyć prowadzenie firmy z wychowywaniem dziecka).</p>
<p><strong>2. </strong>Ustal bardzo precyzyjnie ze sobą <strong>co dla Ciebie oznacza dbanie o siebie?</strong> Sporządź dokładną listę rzeczy, spraw, zabiegów, czynności, które mieszczą się w kategorii: dbam o siebie i odnawiam się.</p>
<p>Jak napisała V.L.Milazzo <em>&#8221; odtwarzanie energii życiowej planuj tak samo systematycznie, jak planujesz swoją karierę.&#8221;</em></p>
<p>Czy naprawdę muszę Cię przekonywać, że jeżeli bateria się wyczerpuje to należy ją doładować?  Nie traktuj siebie &#8211; dźwigającej wiele ról i obowiązków gorzej niż baterię.</p>
<p>Ja na początku mojej drogi przez mękę (łączenia biznesu z macierzyństwem) myślałam: ja, mnie na końcu. Najpierw muszę to, później to i jeszcze to i tamto.</p>
<p>na szczęście te czasy już minęły (chociaż &#8211; uczciwie przyznam, że miewam jeszcze &#8220;stare myśli&#8221;&#8230; niezbyt często na szczęście.)</p>
<p><strong>3.</strong> I znów przytoczę słowa V.L. Milazzo <em>&#8221; aby jednocześńie odnosić sukcesy i byc szczęśliwe, musimy być łagodne dla siebie.&#8221;</em></p>
<p><em><strong>4. Gdy już przekonasz samą siebie </strong></em><em>o </em>tym, że  w tej całej imprezie, jeśli chcesz skutecznie dźwigać wóz macierzyńsko-biznesowy (z radością i szczęściem, przecież) zacznij regularnie, codziennie odnawiać swoją energię i dbać o siebie (o każdy aspekt siebie: umysłowy, fizyczny, emocjonalny, duchowy!).</p>
<p><strong>5.  Gdy już wiesz jak skutecznie zadbać o siebie &#8211; abyś odnawiała efektywnie swoją energię </strong>zapisz punkt po punkcie, dzień po dniu w kalendarzu chwile dla Siebie. Zacznij od zaplanowania relaksu i odnowy.</p>
<p><strong> 6.  Teraz pora na biznesowy aspekt. </strong></p>
<p>Zapisz (o czym piałam wielokrotnie) 100 swoich celów życiowych (<strong>lista 100).</strong> Nadaj swoim celom z tej listy <strong>priorytety</strong><strong>.</strong><strong>Wybierz cele, </strong>które dostały 10 punktów w skali 10:10</p>
<p><strong>7. </strong>Z całej nowej listy <strong>wybierz</strong> <strong>maksymalnie 3-5 projektów do zrealizowania w tym roku. </strong></p>
<p><strong>8. Każdy z projektów rozpisz b. dokładnie</strong> na najmniejsze cele. Te na zadania i czynności.</p>
<p><strong>9.</strong> Pamiętaj, że najważniejszym nie jest robienie wielu rzeczy ale <strong>robienie rzeczy najważniejszych, które przyniosą Ci największe rezultaty. </strong></p>
<p><strong>Poświęcaj więc czas </strong>(w skali roku, miesiąca, tygodnia) sprawom, zadaniom, czynnościom, które<strong> przyniosą Ci największe efekty.</strong> I tu znów kłania się<strong> zasada Pareto </strong>(o niej też pisałam wcześniej)<strong>.</strong></p>
<p><strong>10. Pamiętaj, że Twoim celem jest bycie kobietą skuteczną &#8211; a nie zapracowaną  z ryjkiem przy ziemi.</strong></p>
<p><strong> </strong>To będzie wymagało od Ciebie ograniczania kontaktów z wampirami energetycznymi, dobrze opanowanej umiejętności odmawiania, asertywności, szanowania siebie i swojego czasu, delegowania, itd. I najważniejsze &#8211; zmiany sposobu myślenia.</p>
<p>Ale w tym przypadku &#8211; ważne jest znalezienie odpowiedzi &#8211; co jest dla mnie ważne i najważniejsze. Cały czas się przecież rozwijasz &#8211; a biznes z Tobą.</p>
<p>Nie masz czasu i energii aby łapać wszystko i rozdrabniać się. Ale to już oczywiście Twój wybór i jego konsekwencje.</p>
<p>A Ty co o tym sądzisz?</p>
<p>p.s. Bardzo obszernie potraktuję ten temat podczas płatnego nagrania <strong>&#8220;Największe sekrety łączenia biznesu z macierzyństwem&#8221;</strong> &#8211; ale  o tym niebawem.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/zyje-w-ciaglym-napieciu-bo-chce-zrobic-maksymalnie-duzo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Możesz mieć nawet pół roku gratis w Klubie Przedsiębiorcy</title>
		<link>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/mozesz-miec-nawet-pol-roku-gratis-w-klubie-przedsiebiorcy/</link>
		<comments>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/mozesz-miec-nawet-pol-roku-gratis-w-klubie-przedsiebiorcy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Apr 2010 10:24:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Dwornikiewicz-Opalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mama z firmą]]></category>
		<category><![CDATA[Sukcesy kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Twoja skuteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sukceskobiety.pl/?p=703</guid>
		<description><![CDATA[
Dziś króciutko &#8211; bo nie możesz przejść obok tej informacji obojętnie a czas nagli.
Jeśli zadajesz sobie pytanie : Jak zamieniać wiedzę na pieniądze? A do tego chcesz mieć gratisowy, nawet półroczny abonament w Klubie Przedsiębiorcy Wandy Loskot (o której pisałam już kilkakrotnie) wejdź od razu tu i wykorzystaj okazję:
Jak w końcu zacząć zarabiać na wiedzy.
P.S. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/04/kobieta-w-kasie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-705" title="kobieta w kasie" src="http://blog.sukceskobiety.pl/wp-content/uploads/2010/04/kobieta-w-kasie.jpg" alt="" width="87" height="130" /></a></p>
<p>Dziś króciutko &#8211; bo nie możesz przejść obok tej informacji obojętnie a czas nagli.</p>
<p>Jeśli zadajesz sobie pytanie :<strong> Jak zamieniać wiedzę na pieniądze? </strong>A do tego <strong>chcesz mieć gratisowy, nawet półroczny abonament w Klubie Przedsiębiorcy</strong> Wandy Loskot (o której pisałam już kilkakrotnie) wejdź od razu tu i wykorzystaj okazję:</p>
<p><strong><a href="http://klubprzedsiebiorcy.com/amember/go.php?r=41&amp;i=l0" target="_blank">Jak w końcu zacząć zarabiać na wiedzy.</a></strong></p>
<p><strong>P.S. </strong>Jak już pisałam wielokrotnie jeden ze sposobów na łączenie macierzyństwa z biznesem to praca w/przez internet.</p>
<p>A w obecnych czasach -w czasach wiedzy i informacji &#8211; zarabianie na wiedzy to droga idealna.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sukceskobiety.pl/2010/04/mozesz-miec-nawet-pol-roku-gratis-w-klubie-przedsiebiorcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

