Przejdź do treści

Biznes i macierzyństwo

Jeśli chcesz skutecznie godzić rolę mamy i własnej szefowej
– tu znajdziesz konkretną pomoc i wsparcie

Archiwa

Kategoria: Przeczytaj

Właśnie skończyłam czytać kolejną książkę Pani Iwony Majewskiej – Opiełki.

Pierwsze 20-30 stron nie zachęcało mnie do dalszej lektury. Na szczęście wytrwałam – i sama sobie jestem wdzięczna. Zastanawiałam się nawet, czy to jest celowe sito przesiewające czytelników.

Kiedyś i ja myślałam, że jeżeli chcę odnieść sukcesy powinnam być taką”kobiecą wersją mężczyzny”. Wiesz – spodnie na sobie, najlepiej do nich krawat (który też, bywało, że nosiłam),agresja i rywalizowanie z Panami.

O takiej właśnie  kobiecości, rozumianej nie jak “mężczyzna w spódnicy” wspomniała też ostatnio w wywiadzie Manuela Gretkowska

Wprost przyznała: “Głupia byłam. (…) Rozumiałam go w ten sposób, że muszę udowodnić swoją przewagę nad mężczyznami (feminizm – przyp.mój)

Na szczęście na mojej drodze stanęły dotychczas takie lektury jak “Sztuka wojny dla kobiet” Chin-Ning-Chu, “Sila kobiecości” Milalzzo i w końcu (bo dobrze, że już jest) polski odpowiednik.

“Siła kobiecości” Pani Iwony.

czytaj dalej…

Robiąc porządki w komputerze znalazłam stary artykuł z października 2010 r. Oczywiście traktuje o biznesmamach. Jeżeli masz ochotę otwórz pdfa

i poczytaj:

aktywni rodzice

Jak pewnie się już zorientowałaś odkurzyłam ostatnio bardzo mocno coś, bez czego nie potrafię żyć. Coś co zaniedbałam płynąc po oceanie biznesowo-maminym.
Coś co świetnie regeneruje moje nadszarpnięte nerwy ;)  i energię. Coś, co wyznacza również moje przyszłe cele do osiągnięcia.

Tak – to książki.

Bardzo mocno umówiłam się sama ze sobą, że będę czytała i to regularnie. Znów stworzyłam spis lektur do najbliższego wchłonięcia. Sporo tego. I dobrze ;)

Jedną z takich pozycji, jest książka “Zła matka. Kronika matczynych wykroczeń, drobnych katastrof i rzadkich momentów chwały” autorstwa matki czwórki szkrabów,Ayelet Waldman.

Co mnie przekonało do umieszczenia tej publikacji na mojej liście? Ano ten fragment i kilka recenzji. Nie wiem jeszcze, czy Ci polecam ale jestem pewna, że warto się nią zainteresować.

Włącz głośniki i posłuchaj pierwszego rozdziału, czytanego przez samą autorkę:


Do rozdziału dołączam też recenzję zaprawioną osobistymi zwierzeniami aktorki, Anety Todorczuk-Perchuć.

czytaj dalej…

Z racji tego, iż jestem jeszcze młodą mamą (i jednak sporo doświadczeń i wyzwań macierzyńskich przede mną) zamiast życzeń, blablowania

i innych “przełomowych refleksji” chcę mocno zachęcić Cię do lektury artykułu napisanego przez dojrzałą matkę, kobietę biznesu.

Akurat tak się składa, że czytam jej najnowszą publikację “Siła kobiecości.” Oczywiście myślę o Iwonie Majewskiej-Opiełce.

O publikacji obszernie wypowiem się, gdy już zakończę czytanie a teraz już, aby nie przedłużać przeczytaj za co cenią ją jej córki.

Jej podejście do wychowania jest bliskie mojemu. Z tą różnicą, że ja póki co jestem bardzo daleka od zobaczenia efektu końcowego.

I obawiam się jeszcze, że moje intencje to jedno a przewidywany efekt końcowy to drugie. O.k. – nie przedłużając:

“Jak trzeba” Iwona Majewska-Opiełka

p.s. A tak na marginesie wiesz już jak Ty chcesz wychować swoje szkraby?  Co chcesz im przekazać?

Właśnie znalazłam kolejny sposób a raczej 365 sposobów jak być skuteczną BiznesMamą.

Regularnie “męczę” mojego starszego szkraba – Gabę zabawami z książki “365 zabaw dla bystrych brzdąców od szesnastego miesiąca życia do lat czterech.”

Dlaczego akurat książka Sheili Ellison wydana przez wyd. W.A.B zwróciła moją uwagę?

Z kilku powodów.

Autorka jako przykład SKUTECZNEJ BIZNESMAMY sama wychowuje szóstkę dzieci (ponoć samotnie), jest psychologiem a do tego napisała 10 książek.

Jak widać – można. Więc książka dostaje plus za treść, która wyszła spod pióra biznesmamy-praktyka.

czytaj dalej…

Prowadząc własny biznes jednym z Twoich celów powinien być stały rozwój – i czytanie.

Dziś polecam Ci serię książek biznesowych, które przygotowała Rzeczpospolita.

Znajdziesz w nich najnowsze trendy i kompleksową wiedzę w dziedzinie zarządzania, marketingu, ekonomii i psychologii biznesu.

Kolekcja zawiera 15 dzieł uznanych, światowych autorytetów.
Jakich?

czytaj dalej…

Właśnie czytam świetną pozycję Vickie L.Milazzo “Wewnętrzna  siła kobiety.”

Ta niezwykła kobieta proponuje Nam – kobietom Nasze  naturalne kobiece strategie sukcesu.

Gdy skończę lekturę podzielę się z Tobą obszerniej moimi refleksjami.

Teraz tylko 3 “zajawki”:

1. Po pierwsze autorka jest przykładem na to jak kobieta znając i wykorzystując wszystkie swoje naturalne siły (akurat w tej książce wskazuje ich 10) idąc za głosem pasji buduje biznes (od zera), który przynosi jej 12 milionów $ rocznie (!).

Jako, że dla mnie ważny jest rezultat i konkret jej propozycja dochodzenia do wymarzonych osiągnięć bardzo do mnie przemawia. Minusem jest jednak niezaprzeczalnie to, że jednak nie jest to przykład z polskiego podwórka. Ale i tak warto przeczytać tę książkę.

2. Po drugie już ku inspiracji zaznaczyłam sobie ważne, chociaż “niby” trywialne zdanie: ” Trwając pomiędzy pragnieniem a jego spełnieniem jestem ogromnie zajęta.”

3. Po trzecie autorka nie boi się pokazywać przeszkód, które stoją nam na drodze naszego sukcesu

(oczywiście ich źródłem jesteśmy my same poprzez własny sposób myślenia).

Co więcej pokazuje jak konkretnie możemy usunąć te “informacje zwrotne” by ostatecznie doprowadzić do realizacji naszej wizji.

Szczerze polecam.

Właśnie czytam świetną pozycję Vickie L.Milazzo “Wewnętrzna siła kobiety.”

Ta niezwykła kobieta proponuje Nam – kobietom Nasze naturalne kobiece strategie sukcesu.

Gdy skończę lekturę podzielę się z Tobą obszerniej moimi refleksjami.

Teraz tylko 3 “zajawki”:

czytaj dalej…

Jestem autentycznie zafascynowana Lynne Cox. Właśnie przeczytałam      książkę jej autorstwa (”Królowa zimnych wód” Lynne Cox –  b.mocno Ci polecam) w której zdradza krok po kroku w jaki  sposób osiągała swoje spektakularne sukcesy.

Oprócz tego, że jest długodystansową pływaczką, z    pewnością kobietą sukcesu i to przez wielkie S, pobiła wiele  rekordów światowych, dokonała rzeczy podobno  niemożliwych – dla mnie osobiście jest wzorem, mistrzynią wychodzenia z własnej strefy komfortu, uporu, konsekwencji, determinacji w osiąganiu kolejnych celów oraz żywym przykładem na to, że granice tego co niemożliwe wyznaczamy sobie same.

Od najmłodszych lat (zaczęła pływać w wieku 9 lat) wiedziała dokąd zmierza (!). Już w wieku 15 lat pobiła rekord świata kobiet i mężczyzn w pływaniu przez kanał La Manche.

W kolejnych latach pobijała rekordy lub była pionierką w przepływaniu Cieśniny Cooka, Cieśniny Beringa, Cieśniny Magellana i wielu wielu innych aby dokonać niebywałego wyczynu, który wprawił w osłupienie lekarzy i fizjologów – przepłynąć milę w wodach Antarktyki w wodzie o tem. 2 stopni powyżej zera.

Pomyślisz – ale co to ma wspólnego ze mną i biznesem?

czytaj dalej…

Właśnie odłożyłam na półkę “Sztukę wojny dla kobiet”    Ching-Ning-Chu. Jak zaznacza autorka książka w żaden  sposób nie jest skierowana przeciwko mężczyznom. Jednak  my kobiety – bez względu na to jak rozumiemy sukces i w  jakiej dziedzinie życia chcemy go odnieść możemy to zrobić  po kobiecemu, nie przejmując zachowań mężczyzn  wojowników.

Celem książki jak wskazuje sama autorka jest pokazanie Nam kobietom strategii, które pozwolą nam osiągnąć cele zawodowe i osobiste – bez rezygnowania z kobiecości.

Zatem jakich konkretnie rad udziela Nam Ching-Ning-Chu?

czytaj dalej…



  • Przeglądaj tagi