Dziś list wprost z mojej skrzynki:
“(…)Zdążyłam się zorientować, ze praca dla kogoś niekoniecznie mnie satysfakcjonuje.
Nie wiem jednak czy już jestem gotowa na własny biznes i na czym (zwłaszcza w dobie kryzysu) on miałby polegać.
Zwracam się z zapytaniem, czy i jak mogłaby mi Pani pomóc.”
__________________________
Fragment mojej odpowiedzi:
Pyta Pani (Siebie czy mnie?): “czy jestem gotowa na rozpoczęcie własnego biznesu?
Odpowiedź na to pytanie zna tylko jedna osoba – Pani.
Z mojego doświadczenia wynika, że nigdy nie nadejdzie NAJLEPSZY moment.
Ja odeszłam z pracy etatowej zbyt szybko. Wynikało to z tego, że nie sprecyzowałam jeszcze czym dokładnie chcę się zajmować, dlaczego właśnie tym.
Nie odpowiedziałam sobie na pytanie: w czym będę się wyróżniać?
Wiedziałam tylko dlaczego chcę prowadzić własną firmę.
Już dusiłam się “u kogoś” a jeszcze nie wiedziałam jak być u siebie.
Do tej pory się tego uczę i zapewne przez wiele lat będę uczyć;)
Od czego jednak ja bym zaczęła?
czytaj dalej…








